Warunki brzegowe PO dla PiS to gwarancje obniżenia deficytu i podatków

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 24-10-2005, 10:15

Warunkami brzegowymi Platformy Obywatelskiej (PO) w rozmowach na temat koalicji z Prawem i Sprawiedliwością (PiS) są m.in. gwarancje obniżania deficytu budżetowego i zmniejszania podatków, powiedział w poniedziałek Bronisław Komorowski, jeden z liderów PO.

Warunkami brzegowymi Platformy Obywatelskiej (PO) w rozmowach na temat koalicji z Prawem i Sprawiedliwością (PiS) są m.in. gwarancje obniżania deficytu budżetowego i zmniejszania podatków, powiedział w poniedziałek Bronisław Komorowski, jeden z liderów PO.

„Myśmy sformułowali parę warunków programowych, to warunki brzegowe. […] To jest między innymi gwarancja, że będzie zmniejszany deficyt budżetowy i to nie w wyniku zabiegów księgowych, a przez rzeczywiste oszczędności i cięcie niepotrzebne wydatków. A drugi warunek brzegowy to to, że będą obniżane podatki, a nie zwiększane, czy utrzymywane na obecnym poziomie” – powiedział Komorowski w wywiadzie dla Radia Zet.

„O innych warunkach będziemy rozmawiać” – dodał Komorowski.

W niedzielę odbyły się wybory prezydenckie, w których zwyciężył kandydat PiS, Lech Kaczyński, pokonując szefa PO, Donalda Tuska. Przedstawiciele obu partii zapowiadali, że konkretne rozmowy na temat programu i składu koalicyjnego rządu będą prowadzone po wyborach prezydenckich. Pierwsze spotkanie zespołów negocjacyjnych jest zaplanowane na poniedziałek, na godzinę 12:00.

„To do PiS należy zadanie przekonania PO, że warto z nimi robić większość parlamentarną, wspólny rząd i ponosić odpowiedzialność” – uważa Komorowski.

Prezydent-elekt zaapelował jeszcze w niedzielę do PO, aby szybko został utworzony rząd koalicyjny.

Komorowski odniósł się także do propozycji braci Kaczyńskich, którzy zasugerowali w niedzielę, że Donald Tusk mógłby zostać marszałkiem Sejmu.

„Prawo i Sprawiedliwość byłoby skłonne zapłacić dużą cenę za koalicję z Platformą Obywatelską, ale to jest pochodną decyzji pierwotnej, czy robimy koalicję z PiS, czy nie” – powiedział Komorowski.

W ubiegłą środę inauguracyjne posiedzenie Sejmu, na którym zwykle wybierane jest prezydium, zostało przerwane wskutek braku zgody największych partii w sprawie kandydata na marszałka Sejmu. Zaproponowany przez PO Bronisław Komorowski nie został poparty przez PiS.

Kolejne posiedzenie Sejmu zaplanowano na najbliższą środę

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane