W GÓRĘ Adam Szejnfeld
Wiceminister gospodarki z impetem wziął się do pracy i zapowiedział, że w dwa tygodnie skieruje do Sejmu projekty ustaw o swobodzie działalności gospodarczej i partnerstwie publiczno-prywatnym. Na zachętę przyznajemy wektor w górę, ale trzymamy za słowo — jeśli nie uda się go dotrzymać, to będzie ostatni taki wektor.
W DÓŁ Ewa Kopacz
Minister zdrowia nie zdołała przekonać do zmiany stanowiska w sprawie czasu pracy. Jej apel o trzy miesiące spokoju nie został wprawdzie jednoznacznie odrzucony, ale zawisł w próżni. Mając niewiele konkretów, minister zapowiedziała, że w 2010 r. lekarze specjaliści będą zarabiać 11 tys. zł. Zaskoczeni byli lekarze, zaskoczony był premier — pani minister chyba trochę popłynęła.