Wenezuela: ceny benzyny wzrosną 700-krotnie

PAP
21-09-2018, 21:14

W nękanym głębokim kryzysem kraju najtańszej na świecie benzyny ma ona wkrótce podrożeć aż 700-krotnie. Zapowiedział to w piątkowym przemówieniu prezydent Wenezueli Nicolas Maduro.

W wystąpieniu transmitowanym przez wszystkie rozgłośnie radiowe i telewizyjne Maduro oświadczył, że Wenezuela jako kraj mający największe rezerwy ropy naftowej na świecie traci 10 miliardów dolarów rocznie z powodu nielegalnego wywozu paliw za granicę.

"Za benzynę będzie się u nas płacić na stacjach paliwowych według cen międzynarodowych, aby położyć kres rabunkowi uprawianemu przez kolumbijskie mafie paliwowe, które ją wywożą z Wenezueli" - zapowiedział prezydent.

Maduro oświadczył, że skuteczna kontrola sprzedaży paliw na wenezuelskich stacjach benzynowych stanie się możliwa dzięki zainstalowaniu na nich nowych dystrybutorów importowanych z Chin, które prezydent Wenezueli przed tygodniem odwiedził.

Zaoszczędzone paliwa zwiększą nasze możliwości eksportowe - oświadczył Maduro.

Co drugi Wenezuelczyk korzysta ze zniżki przy zakupie paliw na stacjach benzynowych na podstawie tzw. karty ojczyźnianej, ale rząd zamierza w najbliższym czasie te zniżki zredukować.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Wenezuela: ceny benzyny wzrosną 700-krotnie