Więcej kontroli nad PGNiG

ABT
opublikowano: 2008-11-19 00:00

Potentat musi poczekać ze sprzedażą akcji gazoportu, aż Gaz System zaakceptuje cenę akcji. Skarb natomiast zmienił mu radę.

Potentat musi poczekać ze sprzedażą akcji gazoportu, aż Gaz System zaakceptuje cenę akcji. Skarb natomiast zmienił mu radę.

Wczoraj walne Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG) miało wydać zgodę na sprzedaż 100 proc. akcji spółki Polskie LNG państwowemu Gaz Systemowi. Polskie LNG ma budować i eksploatować terminal gazu skroplonego w rejonie Świnoujścia. To strategiczny projekt, mający zmniejszyć uzależnienie Polski od dostaw gazu z Rosji. PGNiG podało nawet cenę (52 mln zł), jaką chce uzyskać od Gaz Systemu za akcje operatora terminala. Tymczasem nieoczekiwanie akcjonariusze — największy to skarb państwa

— zmienili porządek obrad walnego i przerwali je do 26 listopada. Zdążyli jednak dokonać zmian w radzie nadzorczej — odwołano z niej Joannę Stuglik i Huberta Konarskiego. Ich miejsca zajęli Maciej Kaliski, dyrektor Departamentu Ropy Naftowej i Gazu w Ministerstwie Gospodarki, oraz Marek Karabuła, prezes Nafty Polskiej.

— Spółkę czekają duże zmiany. Ma realizować poważne projekty inwestycyjne. Chodzi o to, by rada mogła wspierać zarząd w tych działaniach — mówi Maciej Wiewiór, rzecznik Ministerstwa Skarbu Państwa.

Resort skarbu wyznaczył więc Markowi Karabule zadanie obserwowania pod kątem merytorycznym i menedżerskim poczynań zarządu, jeśli chodzi o projekty gazowe i inwestycje w elektroenergetykę. Maciej Kaliski jako ekspert od rynku gazu ma wspierać zarząd merytorycznie.

— Co do spółki Polskie LNG, to czekamy, aż rada Gaz Systemu zatwierdzi uchwałę dotyczącą jej zakupu — mówi Maciej Wiewiór.

22 października resort skarbu dokonał zmian w radzie i zarządzie Gaz Systemu.