Więcej pieniędzy w naszych portfelach

opublikowano: 11-02-2018, 22:00

W 2017 r. przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej wyniosło 4271,51 zł — podaje GUS.

W ujęciu r/r wzrosło realnie o 3,4 proc., a więc nieco słabiej niż w 2016 r. (roczna dynamika wyniosła wówczas 4,2 proc.). To jednak przede wszystkim pochodna zmian cen — w 2017 r. średnioroczna inflacja wyniosła 2 proc., a w 2016 r. mieliśmy 0,6-procentową deflację. W każdym kwartale 2017 r. roczna nominalna dynamika płac w całej gospodarce przekraczała 4 proc., ale największe przyspieszenie zanotowaliśmy pod koniec roku (patrz wykres). W całym 2017 r. płace w Polsce wzrosły nominalnie o około 5,5 proc. r/r. Szybciej o 0,2 pkt. proc. zwiększały się w sektorze przedsiębiorstw (zatrudniających co najmniej 10 osób) — do 4514,53 zł miesięcznie (o 243 zł więcej niż w całej gospodarce). Dobra wiadomość jest taka, że „lepsze” statystyki (czyli dla sektora przedsiębiorstw) dotyczą w Polsce 70 proc. pracowników. W minionym roku w górę poszła także tzw. kwota bazowa (przeciętne wynagrodzenie pomniejszone o potrącone składki na ubezpieczenia społeczne — emerytalne, rentowe, chorobowe), wykorzystywana przy obliczaniu wysokości emerytur — z 3536,87 w 2016 r. do 3731,13 zł w 2017 r. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało, że wskaźnik waloryzacji rent i emerytur w 2018 r. wynosi 102,98 proc. i jest to najwyższa waloryzacja od pięciu lat. Koszt tego zabiegu to prawie 6 mld zł, a więc o około 600 mln zł więcej, niż szacował rząd. Dla emerytów oznacza to, że najniższa emerytura wynosi nie 1000, ale 1029,8 zł, a przeciętna emerytura z FUS rośnie o około 67,28 zł — z 2257,64 do 2324,92 zł. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Więcej pieniędzy w naszych portfelach