Większy zarobek

Mariusz Zielke
opublikowano: 2003-11-12 00:00

Opóźniają się negocjacje PZU z Prokomem i CSC na informatyzację. Ale za to w grę wchodzą coraz większe pieniądze.

Dopiero na przełomie grudnia i stycznia PZU spodziewa się zakończenia negocjacji z konsorcjum Prokomu i CSC, które ma zinformatyzować największą grupę ubezpieczeniową w Polsce.

— Na początku zostanie podpisana umowa generalna, a za nią będą szły umowy ramowe na kolejne moduły i części systemu —mówi Tomasz Fill, rzecznik PZU.

Szczegóły po audycie

Rzecznik dodaje, że po podpisaniu umowy ramowej jeszcze przez około pięć miesięcy będzie przeprowadzany audyt funkcjonujących w PZU systemów informatycznych. Na jego podstawie ubezpieczyciel zdecyduje, które podsystemy zostaną zlikwidowane, a które po modyfikacjach mają stać się częścią składową nowego scentralizowanego rozwiązania. To po zakończeniu audytu zostanie podpisanych najwięcej umów szczegółowych.

— Oczywiście nie wszystkie. Część umów na niektóre moduły, o których wiadomo, że zostaną w systemie, będzie zawarta razem albo zaraz po podpisaniu umowy ramowej — mówi Tomasz Fill.

Choć negocjacje z ubezpie- czycielem się przedłużają, Prokom powinien być zadowolo- ny. Takie podejście PZU może oznaczać, że gdyński integra- tor wspólnie z CSC zarobią znacznie więcej niż przewidywano. Według nieoficjalnych informacji ,,PB”, wstępna oferta konsorcjum opiewała na 400 mln zł. Jednak całość informatyzacji grupy analitycy oceniali nawet na 1,5 mld zł.

Warto czekać

— Tak naprawdę suma podana na kontrakcie nie ma większego znaczenia. Tak duży projekt to dla firmy informatycznej pewne przychody na kilka lat. I wiadomo, że jeśli Prokom podpisze umowę ramową, to będzie brał udział w większości informatycznych projektów PZU — ocenia analityk jednego z banków inwestycyjnych.

Możesz zainteresować się również: