Wielton za mało produkuje

opublikowano: 17-04-2019, 22:00

Udziały producenta przyczep na najważniejszych rynkach skurczyły się w 2018 r. Mimo to spółka jest o krok od celu strategicznego.

Polski rynek przyczep i naczep samochodowych urósł w zeszłym roku o prawie 10 proc. Wielton, największy rodzimy producent takich pojazdów, zwiększył wolumen sprzedaży tylko o nieco ponad 7 proc. W efekcie jego udziały spadły z 15,8 do 15,5 proc. Mimo to spółka utrzymała pozycję trzeciego gracza w kraju. Także we Francji, gdzie grupa Wielton jest liderem rynku, jej udziały skurczyły się z prawie 20 proc. do 18,3 proc. I tu wolumen sprzedaży rósł, ale znacznie wolniej niż cały rynek — 6,6 proc. wobec 14,4 proc.

Mariusz Golec
Zobacz więcej

Mariusz Golec Fot. WM

— Mieliśmy wolniejszy wzrost na obu rynkach, bo nie byliśmy w stanie dostarczyć liczby pojazdów, która odpowiadałaby zapotrzebowaniu — wyjaśnia Mariusz Golec, prezes Wieltonu.

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja polskiej grupy we Włoszech, gdzie jest piątym co do wielkości graczem. Tu cały rynek skurczył się o 1,9 proc., zaś wolumen sprzedaży Wieltonu — o ponad 16 proc. W efekcie udziały Wieltonu na koniec 2018 r. wyniosły tylko 4,6 proc., wobec 5,2 proc. rok wcześniej. W Niemczech było to odpowiednio 1,4 proc., wobec 1,7 proc. na koniec 2017 r. Tam Wielton jest dziewiątym podmiotem. Najlepiej polska grupa radziła sobie w Rosji, gdzie jej udziały przy wielkim, ponad 22-procentowyn wzroście rynku skoczyły z 2,9 proc., do 3 proc. oraz w Wielkiej Brytanii.

Na Wyspach grupa Wieltonu jest obecnie drugim co do wielkości dostawcą przyczep i naczep towarowych, zaś jej udziały to 10,3 proc. Rok wcześniej było to 9 proc., zaś wspomniany skok to efekt przejęcia jesienią spółki Lawrence David, choć jej wyniki zaczęto konsolidować z grupą dopiero od IV. kwartału. Łączny wolumen sprzedaży grupy wzrósł w minionym roku o prawie 22 proc. z 15,1 tys. sztuk pojazdów do prawie 18,4 tys. Przychody zwiększyły się o prawie 30 proc. i przekroczyły 2 mld zł. Gorzej było w przypadku zysku — wynik EBITDA urósł o niespełna 12 proc., a EBIT — o 8 proc., zaś zysk netto skurczył się o prawie 15 proc. W efekcie spółka odnotowała niższą niż wcześniej rentowność. Marża EBITDA wyniosła 6,3 proc. (wobec 7,3 proc. rok wcześniej).

To poważny problem dla grupy, która w celach strategicznych zapisała, że w 2020 r. ta marża wyniesie 8 proc. Inne strategiczne cele Wieltonu to przychody wynoszące 2,4 mld zł oraz wolumen sprzedaży na poziomie 25 tys. sztuk pojazdów.

— Cały zarząd jest przekonany, że osiągniemy oba cele dotyczące sprzedaży, będziemy jednak musieli wykonać dużo pracy, by poprawić rentowność — mówi prezes.

Przypomina, że w 2016 r. marża EBITDA spółki wyniosła 8,9 proc. Zarząd Wieltonu ma zaproponować akcjonariuszom wypłatę dywidendy w wysokości 25-30 proc. zysku.

e4037212-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
Newsletter autorski Bartłomieja Mayera
ZAPISZ MNIE
OŚ, czyli Obserwator Środkowoeuropejski
autor: Bartłomiej Mayer
Wysyłany raz w tygodniu
Bartłomiej Mayer
Autorski przegląd informacji gospodarczych z krajów Europy Środkowej: Ukrainy, Białorusi, Czech, Słowacji i Węgier.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartłomiej Mayer

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu