Być może jest to jednak reakcja na doniesienia KNF, która podliczyła, że 35 spółek z GPW straciło do tej pory 155 mln zł. Odpisy mogą być dużo większe, gdyż jeszcze nie wszystkie transakcje zostały rozliczone. Łącznie wartość opcji przekracza ponad 5,5 mld zł, z czego banki będa musiały odpisać 10-15 proc.
WIG20 testował tuż przed godz. 15:30. poziom 1,8 tys. pkt. Tym samym był najsłabszym indeksem na tle swoich europejskich rywali.
Z drugiej strony, być może jest to próba nerwów przed piątkową sesją, na której wygasają grudniowe serie kontraktów. Jak już wczoraj ostrzegała KNF, prawdopodobnie w ostatniej godzinie handlu rynek zaleje fala podaży akcji WIG20. Może „ktoś” próbuje sprawdzić reakcję pozostałych inwestorów...
WIG20 w dół mocniej pociągnęły KGHM oraz dwa największe polskie banki: PKO BP
oraz Pekao. Lubiński konglomerat tracił ponad 7 proc., a wspomniane instytucje
finansowe odpowiednio: 5 proc. i prawie 3,5 proc.