Wirtualna Polska zmienia portal w sklep

Reklamy to relikt przeszłości. Większość przychodów przynosi spółce handel w internecie, a wielki kredyt posłuży rozwojowi kolejnych e-sklepów

Pół miliarda złotych wart jest kredyt, który kilka dni temu zaciągnęły od konsorcjum banków spółki z grupy Wirtualna Polska Holding (WPH). Pieniądze mają być przeznaczone na refinansowanie dotychczasowych i prowadzenie nowych akwizycji. Na koniec trzeciego kwartału 2017 r. Wirtualna Polska miała 181,1 mln zł długu netto. Paweł Szpigiel, analityk mBanku, uważa, że kwota kredytu jest znacząca, ale nie budzi niepokoju.

Wyświetl galerię [1/2]

Jacek Świderski, prezes WP Fot. Marek Wiśniewski

— Na koniec trzeciego kwartału wskaźnik długu netto do EBITDA wynosił 1,3, co moim zdaniem, nie jest wysokim poziomem. Po zapłacie za udziały mniejszości Domodi wskaźnik wzrośnie do 1,8. Wzrost długu netto do dwukrotności EBITDA nie rodzi podwyższonego ryzyka — ocenia Paweł Szpigiel.

Wirtualna Polska za pozyskany kredyt zamierza rozwijać działalność e-commerce. Konkretów spółka nie podaje, ale jeszcze w 2014 r. kupiono pakiet kontrolny Domodi, pośrednika w sprzedaży odzieży. Po 2017 i po 2019 WPH ma prawo dokupić, a akcjonariusze mniejszościowi mają prawo sprzedać w dwóch równych transzach pozostałe 49 proc. Cena jest uzależniona od wyników Domodi. Te są dobre. Opcja była początkowo wyceniana na 31,8 mln zł. Po trzecim kwartale 2017 r. jej wartość wynosi już 118,1 mln zł. Można też założyć, że Wirtualna Polska chciałaby mieć większy udział w eSky, sprzedającym bilety lotnicze. Zaledwie 6,3 proc. eSky kupiła w czerwcu 2017 r. Transakcja wyceniała cały eSky na 248 mln zł. Otwarte pozostaje jednak pytanie, co uwzględniała ta wycena. Łukasz Neska, wiceprezes eSky, ujawnił w październiku 2017 r. na łamach „PB”, że w pierwszej połowie roku spółka miała 15 mln zł EBITDA. To więcej niż w całym 2016 r. Można sobie też wyobrazić zupełnie nowe akwizycje.

— Nowy kredyt można rozpatrywać jako opcję. Może chodzić o to, by spółka miała przygotowaną linię kredytową, na wypadek, gdyby pojawiły się okazje do przejęć — zaznacza Konrad Księżopolski, szef działu analiz w polskim oddziale Haitong Banku.

Efekt e-commerce

Wirtualna Polska nie chce przy tym być już tylko polska.

— Zmieniliśmy myślenie na temat ekspansji zagranicznej. Na pewno część pieniędzy z nowego kredytu zostanie przeznaczona na pomoc naszym markom e-commerce w rozwoju za granicą. Uważamy, że jesteśmy w stanie uwolnić najwięcej wartości w czterech segmentach, w których jesteśmy już obecnie liderem w Polsce (turystyka, wyposażenie wnętrz, moda i usługi finansowe). Liczymy, że punktowymi, mądrymi akwizycjami możemy zbudować pozycję rynkową naszych spółek e-commerce w regionie — powiedział Jacek Świderski, prezes Wirtualnej Polski Holding, w wywiadzie dla Polskiej Agencji Prasowej.

— Do tej pory spółka działała na rynku polskim. Tematy zagraniczne się nie pojawiały. Domyślnym modelem ekspansji zagranicznej powinna być replikacja modeli biznesowych sprawdzonych w Polsce. Nie wymagałoby to angażowania dużego kapitału. Więcej kosztowałyby pewnie „punktowe akwizycje” — komentuje Marcin Nowak, analityk Ipopemy Securities.

Wszystko jednak kręci się wokół handlu w internecie. Jego wpływ na biznes Wirtualnej Polski jest już widoczny. I to niekoniecznie w sposób, jakiego chcą inwestorzy giełdowi. W trzecim kwartale 2017 r. marża na działalności online była o 1 pkt proc. niższa niż w tym samym okresie lat 2016 i 2015. Z drugiej strony, przychody i zysk w liczbach bezwzględnych rośną.

Telewizja ciąży niewiele

W grudniu 2016 r. Wirtualna Polska uruchomiła naziemny kanał telewizyjny. Przynosi on straty, ale w całym biznesie holdingu mają one relatywnie niewielkie znaczenie. Zgodnie z nazwą, Wirtualna Polska ciągle internetem stoi. W pierwszych dziewięciu miesiącach ujemna EBITDA biznesu telewizyjnego stanowiła 11 proc. dodatniej EBITDA działalności online. W liczbach bezwzględnych oznacza to, że EBITDA całej grupy zamiast 100,6 mln zł wyniosła 89,7 mln zł.

— Zmienia się mix przychodowy. Rosną przychody z e- -commerce, a spadają wpływy z reklam. Do tego e-commerce jest działalnością mniej rentowną niż sprzedaż reklam. 48 proc. EBITDA Wirtualnej Polski pochodzi z e-commerce, ale z moich obliczeń wynika, że działalność ta odpowiada za 57 proc. przychodów — wyjaśnia Konrad Księżopolski.

— W reklamie marże są bardzo wysokie. Wynoszą 35-40 proc., podczas gdy w e-commerce 20-25 proc. Jeśli e-commerce będzie rósł w tempie 30 proc. rocznie, to będzie rozwadniać marżę ogółem. Wirtualna Polska będzie jednak miała niższą marżę przy wyraźnie wyższych przychodach. Nominalnie zysk powinien być więc większy — dodaje Paweł Szpigiel, analityk mBanku.

Potrzebują gotówki

Czy jednak znaczące zwiększenie zadłużenia związane z chęcią rozwoju handlu internetowego nie stanowi zagrożenia dla wypłaty dywidend? Polityka dywidendowa spółki i tak jest dość pojemna w sformułowaniach.

Większość analityków zakłada, że w 2018 r. spółka wypłaci przynajmniej 1,10 zł za akcję (tyle, co w 2017 r.), a rok później ponad 1,70 zł. Przy obecnym kursie dawałoby to stopę dywidendy rzędu 2,5-3,8 proc.

— Zawsze jest pytanie, co się bardziej opłaca akcjonariuszom — dywidenda czy inwestycje zwiększające skalę biznesu. Obecnie nie postrzegałbym jednak Wirtualnej Polski jako spółki dywidendowej. Paradoksalnie, jakieś drobne dywidendy może jednak wypłacać. Prezes przyznał, że głównym powodem, dla którego pojawiła się w grupie polityka dywidendowa, to spłata kredytu zaciągniętego przez głównych akcjonariuszy na odkupienie akcji uprzywilejowanych od Innova Capital — komentuje Marcin Nowak.

— Menedżerowie zaciągnęli kilkadziesiąt milionów złotych kredytu na odkupienie akcji od funduszu Innova Capital i mają swój powód, by dywidendę wypłacać — potwierdza Konrad Księżopolski, który wydał właśnie rekomendację „kupuj” dla akcji WPH. Wycenia je na 54,9 zł.

 60,7 proc. Tyle akcji Wirtualnej Polski Holding jest w wolnym obrocie…

56,4 proc. …ale ze względu na akcje uprzywilejowane tyle głosów w spółce kontrolują Michał Brański, Krzysztof Sierota i Jacek Świderski, członkowie zarządu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wirtualna Polska zmienia portal w sklep