Wlk. Brytania: Związki krytykują sieć Tesco za zatrudnianie Polaków

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 17-02-2005, 17:09

Związki zawodowe i czytelnicy dziennika "The Daily Mail" krytykują największą w W. Brytanii sieć supermarketów Tesco za motywowanie konieczności zatrudniania pracowników z Polski tym, że Brytyjczycy nie chcą wykonywać niektórych prac.

Związki zawodowe i czytelnicy dziennika "The Daily Mail" krytykują największą w W. Brytanii sieć supermarketów Tesco za motywowanie konieczności zatrudniania pracowników z Polski tym, że Brytyjczycy nie chcą wykonywać niektórych prac.

    Tesco potwierdziło, że spośród załogi swojej filii w Polsce, liczącej 69 sklepów, zwerbuje 140 Polaków, głównie kierowców i pracowników ośrodków dystrybucji, do pracy w magazynach w południowo-wschodniej Anglii.

    Już teraz Tesco zatrudnia pewną liczbę kierowców, pracowników ośrodków dystrybucji i personelu sklepowego z Polski.

    Przedstawicielka związku zawodowego pracowników handlu detalicznego (USDAW) Pauline Foules powiedziała prasie, że "rekrutowanie pracowników w Polsce powinno być dla Tesco ostatecznością", a pierwszeństwo na brytyjskim rynku powinna mieć miejscowa siła robocza.

    Jeszcze ostrzej zamiar przeniesienia pracowników Tesco z Polski do W. Brytanii skrytykowali czytelnicy gazety "The Daily Mail" w listach do redakcji.

    "Tesco i inni pracodawcy szukają pracowników poza brytyjskim rynkiem pracy dlatego, że chcą taniej siły roboczej" - napisał jeden z czytelników.

    Inny polemizuje z twierdzeniem, iż etyka pracy Brytyjczyków jest niższa niż etyka pracy Polaków i dlatego ci pierwsi nie kwapią się do podejmowania pracy, co zmusza pracodawców do zatrudniania pracowników z zagranicy. "Pracownicy z Polski i krajów Europy Środkowo-Wschodniej pracują w W. Brytanii dlatego, że wynagrodzenie jest wyższe niż w Polsce, a to, co uda im się zaoszczędzić, jest w Polsce więcej warte niż w W. Brytanii. Po to, by zechcieli się tu przenieść, (brytyjski) pracodawca oferuje im zachęty, które nie są dostępne dla tutejszej, miejscowej siły roboczej" - napisał czytelnik gazety.

Kolejny czytelnik pisze o zjawisku "socjalnego dumpingu", który obserwuje również w innych gałęziach gospodarki, m.in. budownictwie. Według niego, cudzoziemcy pracujący na budowach są tańsi od Brytyjczyków, dlatego że nie korzystają ze świadczeń socjalnych.

Poziom bezrobocia w W. Brytanii jest najniższy od końca lat 70. niedawne badania przeprowadzone przez specjalistyczny instytut analiz rynku pracy (Chartered Institute of Personnel and Development) wykazały, że blisko co trzeci pracodawca zamierza zatrudnić zagraniczny personel. Wśród większych firm odsetek ten sięga 40 proc.

    W ub. tygodniu szef firmy dostarczającej supermarketom pracowników do pakowania towarów Nick Warner powiedział prasie, że "Brytyjczycy korzystający ze świadczeń socjalnych zatracili etykę pracy", podczas gdy postawę Polaków określił jako "niezwykle budującą".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane