Meta Platforms zapowiedziała, że w tym roku może wydać nawet 135 mld USD — jedną z największych planowanych kwot inwestycyjnych w historii branży technologicznej. Na te plany reagują dostawcy: SK Hynix ogłosił „znaczący wzrost” nakładów inwestycyjnych, a Samsung zapowiada rozbudowę produkcji chipów pamięci.
Microsoft pod presją, Meta zyskuje po wynikach
Rynek premiuje ambicje — pod warunkiem, że firmy są w stanie pokazać wzrost. Akcje Microsoftu spadły o 6,1 proc. po sygnale spowolnienia wzrostu usług chmurowych, podczas gdy Meta zyskała 6,6 proc.
Najwięksi dostawcy chmury – Meta, Microsoft, Amazon i Alphabet – napędzają globalny popyt na chipy, serwery i komputery, co szczególnie silnie stymuluje producentów sprzętu w Azji. Wyniki branżowych gigantów z tego tygodnia potwierdzają rosnący apetyt na sprzęt dla AI, który prawdopodobnie utrzyma się co najmniej do 2026 r. Samsung i SK Hynix, kluczowi dostawcy pamięci dla akceleratorów AI Nvidii i serwerów centrów danych, zanotowali wielokrotny wzrost zysków. Z kolei ASML, jedyny producent zaawansowanych maszyn litograficznych, również znacząco przebił prognozy analityków.
Popyt na AI rośnie szybciej niż podaż chipów
Zdaniem analityków rosnące wydatki największych firm chmurowych odzwierciedlają szybko rosnące zastosowania sztucznej inteligencji. – Firmy wydają realne pieniądze na konkretne projekty – ocenił Sanjeev Rana, analityk jednego z domów maklerskich w Azji. Dodał, że rynek znajduje się dziś na nieznanym dotąd etapie pod względem wycen rynkowych, notowań akcji i dynamiki popytu.
Jednocześnie gwałtowny popyt pogłębia globalną nierównowagę między popytem a podażą chipów, co może zakłócić łańcuchy dostaw w sektorach od elektroniki użytkowej po motoryzację. O ile deficyt akceleratorów AI Nvidii i AMD jest znany od dawna, inwestorzy zaczynają obawiać się podobnych niedoborów chipów pamięci.
Niedobór półprzewodników może ograniczyć rozwój firm
– Podaż pamięci nie nadąża za popytem. Klienci mają trudności z zabezpieczeniem wolumenów i stale domagają się większych dostaw – powiedział Park Joon Deok, szef marketingu DRAM w SK Hynix.
Elon Musk ostrzegł niedawno, że dostępność półprzewodników może stać się kluczowym ograniczeniem dla firm takich jak Tesla i zasugerował konieczność budowy tzw. Tesla TeraFab — fabryki produkującej zarówno układy obliczeniowe, jak i pamięci. – Albo natrafimy na barierę dostępności chipów, albo zbudujemy własną fabrykę – stwierdził.
Boom na AI może podnieść ceny komputerów i elektroniki
Ponieważ produkcja zaawansowanych pamięci HBM dla systemów AI wymaga około trzykrotnie większych mocy produkcyjnych niż standardowe pamięci DRAM stosowane w elektronice użytkowej, ogranicza to ich podaż. Efektem mogą być dwucyfrowe podwyżki cen komputerów i innych urządzeń.
Mimo setek miliardów dolarów wydawanych na centra danych, wciąż utrzymują się wątpliwości co do siły końcowego popytu na AI. Nakłady inwestycyjne Microsoftu wzrosły w ostatnim kwartale o 66 proc., jednak przychody z chmury Azure zwiększyły się o 38 proc., czyli wolniej niż kwartał wcześniej.
Zuckerberg: AI wchodzi w fazę przyspieszenia
Z kolei Mark Zuckerberg mówił o „poważnym przyspieszeniu AI” w branży, podkreślając, że kluczowa będzie szybka poprawa jakości modeli i tempo ich rozwoju.
Akcje Samsunga spadły o ponad 1 proc. w handlu po sesji w Seulu, mimo zapowiedzi rozpoczęcia dostaw nowej generacji pamięci HBM4 w lutym. Ma to pomóc firmie dogonić SK Hynix w bardzo dochodowym segmencie pamięci dla AI.
Dział chipów Samsunga odnotował pięciokrotny wzrost zysku
Dział chipów Samsunga odnotował pięciokrotny wzrost zysku i zapowiedział skup akcji o wartości ok. 2,5 mld USD oraz specjalną dywidendę, która zwiększa wypłatę za IV kwartał do ok. 2,6 mld USD. W Azji trwa wyścig o dominację w pamięciach HBM4, które mają zostać zintegrowane z nowymi procesorami Rubin Nvidii. Samsung jest blisko uzyskania certyfikacji Nvidii dla najnowszej generacji pamięci AI.
Boom na AI wspiera także dział kontraktowej produkcji chipów Samsunga, konkurujący z TSMC. Firma spodziewa się, że zamówienia na najnowocześniejszą technologię produkcji chipów (2 nanometry) wzrosną o około 130 proc. w 2026 r., a rozmowy z klientami w USA i Chinach są już zaawansowane.
