Na zamknięciu wtorkowej sesji na amerykańskich rynkach akcji S&P500 rósł o 10 proc. wobec wartości z 8 marca, który okazał się dnem technicznej korekty, w której indeks dużych amerykańskich spółek znalazł się 22 lutego, kiedy tracił 10 proc. wobec historycznego maksimum z 3 stycznia.
Historyczne dane od 1928 roku wskazują, że wyjście z korekty to dobra zapowiedź dla S&P500. W 77 proc. przypadków indeks rok po takim zdarzeniu notował wzrost wartości średnio o prawie 14 proc., przy medianie wzrostu wynoszącej 11,5 proc. Średni wzrost i mediana dla krótszych okresów są także pozytywne, podkreśla MarketWatch.