Nawet 10 proc. rósł w czwartek, 24 kwietnia, kurs producenta maszyn i urządzeń górniczych po tym, jak zarząd spółki zadeklarował wypłatę rekordowo wysokiej dywidendy, przy jednoczesnym ograniczeniu skupu akcji własnych. Jeśli zgodzi się na to walne zgromadzenie akcjonariuszy, to do ich kieszeni trafi łącznie nawet 404 mln zł, z czego niecałe 140 mln zł to zysk za 2013 r., a reszta to „zaskórniaki” z lat ubiegłych. Oznacza to, że na jeden papier przypadnie 0,84 zł, co nawet po dynamicznej zwyżce notowań daje 18-procentową stopę dywidendy brutto. To znacznie więcej od rynkowej średniej, która nie przekracza 5 proc.
3 PYTANIA DO… MICHAŁA ZASADZKIEGO, ANALITYKA AKCJI Z FORUM TFI
Hojność nie do powtórzenia
1 Czy warto kupować akcje pod tak wysoką dywidendę?
Zwykle jest tak, że jeżeli spółki dywidendowe zmniejszają wysokość lub w ogóle przestają płacić dywidendy, to jest to zapowiedź pogorszenia się warunków prowadzenia ich biznesu (vide Orange). Jeżeli odwrotna sytuacja występuje w przypadku spółek wzrostowych, tj. nagle decydują one o wypłacie, szczególnie wysokiej dywidendy, to może to świadczyć o braku możliwości lub pomysłu na dalsze reinwestowanie wypracowanych pieniędzy w rozwój biznesu, co również nie wróży dobrze. Famur należałoby zaliczyć do tej drugiej grupy.
2 Czy można się spodziewać w kolejnych latach równie wysokiej premii dla akcjonariuszy?
W przypadku Famuru jest to raczej zdarzenie jednorazowe. Przemawiają za tym dwie rzeczy. Po pierwsze, o ile dywidenda ma być wypłacona w gotówce, to z nawiązką wyczerpuje ona pieniądze zgromadzone na bilansie spółki (około 200 mln zł). Po drugie, bardzo trudna sytuacja krajowych kopalń, które dla Famuru stanowią około 80 proc. biznesu, wpłynie na znaczący spadek sprzedaży, a tym samym zysku netto. Niepokojący trend powinien być widoczny już w wynikach za pierwszy kwartał.
3 Jak taka dywidenda wpływa na potencjał wzrostu akcji?
Potencjał wzrostu akcji spółki uzależniony jest przede wszystkim od wzrostu wartości biznesu, a wypłatę dywidendy należy postrzegać jako tego pochodną. Wypłata w formie dywidendy oznacza zmniejszenie wartości spółki dla akcjonariuszy o tę samą kwotę w momencie wypłaty, stąd należałoby się wtedy spodziewać korekty kursu akcji. Należy jednak przypomnieć, że podana kwota to wartość maksymalna, jaką spółka jest gotowa wypłacić. Faktyczna dywidenda może być niższa, jeżeli spółka zdecyduje się na akwizycje.