Wysokie oprocentowanie obligacji korporacyjnych

Krzysztof Grudzień dyrektor ds. instrumentów dłużnych w Quercus TFI
opublikowano: 30-03-2022, 20:00

Po okresie pandemii, który niewątpliwie odcisnął piętno na rynkach finansowych, w tym też na rynku obligacji korporacyjnych, doświadczamy kolejnego okresu dużej niepewności w wyniku bezprecedensowej agresji Rosji na Ukrainę. Obecnie notowania wielu klas aktywów charakteryzują się istotnie podwyższoną zmiennością, której w takiej skali nie doświadczaliśmy od dwóch lat.

Diametralnie zmieniła się również sytuacja makroekonomiczna, a przede wszystkim pojawił się problem numer jeden dla większości banków centralnych na świecie w postaci uporczywej inflacji, przekraczającej istotnie ich cele inflacyjne. W ślad za tym do reakcji została zmuszona również Rada Polityki Pieniężnej, która podniosła do tej pory główną stopę o 340 pkt baz. do 3,5 proc., co nie kończy jeszcze cyklu zacieśniania polityki pieniężnej w naszym kraju. Bardzo dynamicznie (wyprzedzając kolejne ruchy ze strony NBP) wzrosły rynkowe stawki WIBOR, rosnąc do poziomów 4,05 proc. (1M), 4,72 proc. (3M) i 4,99 proc. (6M).

Większość instrumentów na rynku obligacji dłużnych nieskarbowych oparta jest na kupowanych o zmiennym oprocentowaniu. Z reguły wysokość kuponów składa się ze stawki WIBOR 3M lub 6M oraz marży wynikającej z ryzyka kredytowego poszczególnych emitentów i okresu zapadalności instrumentu. Obecnie w wielu przypadkach instrumenty notowane na rynku Catalyst dają oprocentowanie na poziomie 7- proc. lub wyższym, co w przyszłości powinno przełożyć się korzystnie na wyniki funduszy dłużnych. W analizie emitentów oczywiście należy mieć na uwadze, że wyższe stopy generują wyższe koszty finansowania, ale ostatnio raportowane wyniki finansowe spółek są bardzo dobre. Emitenci wykorzystali ostatnie miesiące na zmniejszenie zadłużenia. Ryzykiem byłaby z pewnością głębsza recesja, ale w prognozach makroekonomicznych nie widać dużego ryzyka wystąpienia aż tak negatywnego scenariusza.

Reasumując, obligacje korporacyjne, w ślad za rosnącymi rynkowymi stopami procentowymi, zyskują coraz wyższe oprocentowanie. Obroty na samym rynku Catalyst w lutym istotnie zwiększyły się, przekraczając 700 mln zł, a w segmencie czysto korporacyjnych (bez emitentów powiązanych ze Skarbem Państwa, tj. BGK, EBI i PFR) ok. 160 mln zł, co oznacza 20-procentowy wzrost. W marcu można zaobserwować kontynuację większej aktywności inwestorów na tym rynku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane