Za 20 lat zamiast zmaleć, w miastach przybędzie aut

ANB
opublikowano: 04-04-2019, 15:09

Więcej samochodów w metropoliach oznacza większe problemy ekologiczne. Przyzwyczajenia ludzi trudno jednak zmienić.

Już teraz największe metropolie stają przed problemem korków, zanieczyszczonego powietrza i braku miejsc parkingowych w centrach. A zatłoczenie będzie wzrastać – analizy Organizacji Narodów Zjednoczonych (ONZ) wskazują, że na świecie w 2050 r. aż 68 proc. społeczeństwa będzie się osiedlać właśnie w miastach. 

Renault zaprezentowało wizję EZ-GO, które jest jednocześnie pojazdem i usługą.  Może posłużyć do transportu małych grup ludzi.
Zobacz więcej

Renault zaprezentowało wizję EZ-GO, które jest jednocześnie pojazdem i usługą. Może posłużyć do transportu małych grup ludzi. ARC

Problem dostrzegają również Polacy. 88 proc. mieszkańców rodzimych miast, ankietowanych przez Kantar TNS na zlecenie Renault Polska, uważa, że już teraz jest w nich za dużo samochodów osobowych. 92 proc. zaznacza, że ludzie „powinni zmienić swoje nawyki transportowe”. Badani są za korzystaniem z transportu publicznego i samochodów elektrycznych.

Jednak idealna wizja rozmywa się z chęcią i możliwościami wcielenia jej w życie. W to, że za 20 lat większość ludzi przesiądzie się  do samochodów na prąd, wierzy już tylko 35 proc. Zdaniem 31 proc. ankietowanych „sytuacja się pogorszy i jeszcze więcej osób będzie poruszało się po miastach prywatnymi samochodami”. Według 21 proc. w tym zakresie nic się w najbliższych latach nie zmieni. 

Niewiele osób spodziewa się też, że tłumnie przesiądziemy się do transportu zbiorowego, elektrycznych pojazdów autonomicznych czy „zrezygnujemy z posiadania samochodu na rzecz współdzielenia”. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANB

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu