Żabka chce się zdrowo odżywiać

CVC Capital Partners chce zmienić logo Żabki i wprowadzić więcej zdrowej, gotowej żywności.

Amerykański fundusz CVC Capital Partners czeka jeszcze na zgodę Komisji Europejskiej na przejęcie Żabki, ale ma już gotową strategię dla największej sieci typu convenience w Polsce.

— Strategia zaproponowana przez obecny zarząd stanowi bardzo dobrą odpowiedź na zmiany oczekiwań i zachowań polskich konsumentów, więc będziemy ją realizować. W scenariuszu bazowym nie zakładamy akwizycji mniejszych podmiotów. Nie przewidujemy też partnerstwa strategicznego z istotnymi graczami — mówi Krzysztof Krawczyk, zarządzający CVC w Polsce.

Chodzi o Eurocash, który przez długie miesiące deklarował chęć zakupu Żabki, a jego menedżerowie byli prawie pewni, że akwizycję mają w kieszeni. Jednak Mid Europa Partners nie zgodził się, by spółka Luisa Amarala brała udział w procesie. Na początku roku Eurocash zaczął sondować banki w sprawie pozyskania 2 mld zł finansowania, co potraktowano jako wstęp do rozmów o wejściu do konsorcjum z funduszem kupującym Żabkę. Eurocash musi jednak poszukać sobie innych celów akwizycyjnych.

Duże inwestycje

W Żabce sporo się zmieni. Spółka upowszechni format testowany od kilku miesięcy w wybranych sklepach, charakteryzujący się nowym logo — już bez wizerunku płaza.

— Chcemy zmienić nie tylko wizerunek Żabki, ale też jej wnętrze. Będzie więcej zdrowych, gotowych posiłków — kanapek, sałatek czy zdrowych deserów, ale też inspiracji ze świata — przekąsek z nasionami chia czy japońskich onigiri. Chcemy dopasować koncepcję sklepu do potrzeb zapracowanego i zabieganego konsumenta — mówi Krzysztof Krawczyk.

CVC wzbogaci wiedzą o światowych trendach dotychczasową politykę zarządu Żabki, który testuje nowe logo i asortyment. Będzie się wzorował na 7-Eleven, największej sieci handlu detalicznego na świecie.

— Zmiany zaczniemy przeprowadzać pod koniec roku. W ciągu najbliższych kilku lat chcemy wydać na rozwój Żabki kilkaset milionów złotych — mówi Krzysztof Krawczyk.

Z informacji rynkowych wynika, że CVC zapłacił za Żabkę 1-1,1 mld EUR. To mniej, niż oczekiwał Mid Europa Partners, ale wycena jest dość ambitna i zakłada wzrost we wszystkich obszarach biznesu. CVC nie wyklucza dalszego dynamicznego rozwoju placówek Żabki, ale szczegóły zaprezentuje po zamknięciu transakcji. Fundusz rozwinie spółkę, by za kilka lat sprzedać ją z zyskiem.

— Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem sprzedaży Żabki za kilka lat jest debiut giełdowy, ale oczywiście nie wykluczamyinnych opcji — mówi Krzysztof Krawczyk.

Biznes ważniejszy niż polityka

Fundusz CVC jest znany na polskim rynku z inwestycji w PKP Energetyka. Jego obecność nie podoba się wielu politykom PiS. PKP wniosły w ubiegłym roku pozew o unieważnienie prywatyzacji PKP Energetyka i sprawa w sądzie się toczy. Zawirowania wokół tej inwestycji na pewno utrudniały komitetowi inwestycyjnemu amerykańskiego funduszu podjęcie decyzji o kolejnej inwestycji.

— Ostateczna decyzja w sprawie Żabki świadczy o tym, jak bardzo wierzymy w polską gospodarkę i jak jesteśmy zorientowani na polski rynek — mówi Krzysztof Krawczyk. CVC wkrótce jeszcze mocniej zaistnieje na polskim rynku dzięki akwizycji Aliplastu, lidera stolarki aluminiowej w Polsce. Aliplast jest częścią międzynarodowej grupy Corialis, którą CVC kupuje od funduszu Advent International.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska, Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy