Zagranica nie pozwoliła na odbicie na giełdzie

Przemek Barankiewicz
06-09-2002, 00:00

Mylili się optymiści, którzy liczyli na korektę silnych spadków, jakie spotkały GPW we wtorek i środę. Prognozowane przez nich odbicie powstrzymały informacje z zagranicy.

Przez cały dzień inwestorzy czekali na wieści z Elektrimu, który miał przestawić nowe propozycje dla wierzycieli. Im dłużej trwało oczekiwanie, tym tańsze były papiery holdingu.

Przecena Elektrimu pociągnęła w dół inne spółki z indeksu TechWIG, które na otwarciu cieszyły się sporym popytem. Na zamknięciu rosły już tylko notowania Softbanku. Wydaje się jednak, że jest to jedynie chwilowa korekta, bo dopóki prezes Softbanku zamiast podpisywać kontrakty, będzie o nich tylko mówił, kurs spółki będzie nadal spadał.

W czwartek do notowań weszło 762 tys. akcji pracowniczych Prokomu. Groźba ich podaży ciążyła na kursie spółki od kilku sesji. Na razie obawy wydają się nieuzasadnione, bo kurs Prokomu przez cały dzień był stabilny.

Złe nastroje panowały wśród banków. Notowaniom BZ WBK nie pomogli nawet analitycy UBS Warburg, którzy uznali spółkę za najlepszą wśród polskich banków. Słabsze od konkurentów były ponownie papiery BIG BG i BRE. Prezes tego drugiego banku zapowiada zysk na koniec roku. Środki do tego celu przedstawia jednak mgliście. Analitycy UBS Warburg nie wierzą więc w wypracowanie dodatniego wyniku i radzą redukować zaangażowanie w BRE.

Rynek przyzwyczaił się już do złych wieści z Kielc i kurs Piaseckiego rósł. Kolejny kontrahent — tym razem z Ostrowca Świętokrzyskiego — wypowiedział umowę. Powodem jest opóźnienie w jej realizacji, co jeszcze raz dowodzi, że finansowe problemy spółki paraliżują już nie tylko jej księgi, ale i operacje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

UBS

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Zagranica nie pozwoliła na odbicie na giełdzie