Zawiesisz biznes na tyle, na ile chcesz

18-04-2017, 22:00

Po zmianie zasad przedsiębiorca nie będzie obarczony podatkami i składkami ZUS, dopóki nie wznowi działalności. Obecnie bywa z tym różnie

Działalność będzie można zawiesić na tak długi czas, jaki przedsiębiorca uzna za niezbędny. Dotychczasowe ograniczenie zostanie zniesione. Zresztą jest ono łatwe do obejścia — stwierdza resort rozwoju, w którym powstał projekt tych zmian. Prawnicy podzielają ten pogląd. Obecnie przedsiębiorca wpisany do Centralnej Ewidencji i Działalności Gospodarczej (CEIDG) może zrobić przerwę w prowadzeniu biznesu na maksymalnie 24 miesiące. Nowa ustawa, proponowana przez Ministerstwo Rozwoju (MR), zakłada, że będzie miał prawo złożyć wniosek o wpisanie do ewidencji informacji o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej bez wskazywania, jak długo ma to trwać, nie krócej jednak niż na 30 dni.

Zobacz więcej

CZAS NA ZASTANOWIENIE: Adwokat Andrzej Dmowski, partner zarządzający w Russell Bedford, uważa, że proponowane zmiany będą istotne głównie dla przedsiębiorców, którzy zawieszają działalność na dwa lata, ale po tym okresie nie są zdecydowani, czy chcą ją prowadzić. ARC

Zbędne formalności

Według MR obecna zasada niepotrzebnie ogranicza przedsiębiorców. Poza tym wystarczy,że ktoś po upływie 24 miesięcy wznowi działalność tylko na jeden dzień, aby mógł znów ją zawiesić.

— Obecne przepisy faktycznie dają przedsiębiorcom możliwość wstrzymania prowadzenia działalności na okres dłuższy niż 24 miesiące, aczkolwiek wiąże się to z koniecznością jej wznowienia przed upływem tego okresu, a następnie ponownego jej zawieszenia — przyznaje Daniel Siciński, aplikant radcowski w kancelarii APLAW Artur Piechocki. Według niego proponowana zmiana doprowadzi do usunięcia tych zbędnych formalności. Ponadto wyeliminuje przypadki wykreślenia z ewidencji, gdy ktoś nie składa wniosku o wpis informacji dotyczący wznowienia działalności, podczas gdy w rzeczywistości taką działalność podjął i musi z tego tytułu rozliczać się z fiskusem. Zwraca na to uwagę także autor projektowanej ustawy o CEIDG i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorcy. Podkreśla, że obecnie duża liczba przedsiębiorców prowadzi nadal biznes, mimo że na podstawie przepisów o swobodzie działalności gospodarczej podlegają wykreśleniu z ewidencji, jeżeli nie złożą wspomnianego wniosku. Jednocześnie w innych rejestrach — podatkowych i Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) — widnieją oni jako aktywne podmioty oraz płacą należne podatki i składki.

Powrót z automatu

MR ma w związku z tym dwie propozycje. Wznowienie działalności, gdy wcześniej nie wskazano okresu jej zawieszenia, będzie wymagało obowiązkowego zgłoszenia w odrębnym wniosku. Nie trzeba będzie tego robić, jeżeli przedsiębiorca z góry określi czas, na jaki chce zrobić sobie przerwę, podając takie dane we wniosku o wpis do ewidencji. W takim przypadku, gdy upłynie okres zawieszenia, na jego profilu pojawi się samoistnie informacja o wznowieniu działalności. Gdy jednak postanowi wtedy zamknąć biznes, będzie musiał sam złożyć wniosek o wykreślenie z CEIDG w związku z trwałym zaprzestaniem działalności gospodarczej ze wskazaniem daty. Będzie miał na to siedem dni. Taki sam termin jest przewidziany dla dokonania zmiany we wpisie, gdy przedsiębiorca zrezygnuje z czasowego ograniczenia zawieszenia działalności.

— Dzięki temu przedsiębiorcy uzyskają większą kontrolę nad ich statusem w ewidencji i nie będą narażeni na niepożądane skutki prawne w przypadku niezłożenia wniosku o wpis z informacją o wznowieniu działalności — ocenia Daniel Siciński.

Według resortu, za przyjęciem tego rozwiązania przemawiają również argumenty przedstawiane kilka lat temu przez departament administracji podatkowej w Ministerstwie Finansów (MF). Zwracał on wówczas uwagę, że jeżeli po okresie zawieszenia podatnik podejmuje aktywność, która odpowiada definicji działalności gospodarczej określonej w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych (PIT), to przychody z tej aktywności stanowią dochody z działalności gospodarczej. Nie ma przy tym znaczenia, czy podatnik jest zarejestrowany w CEIDG, czy nie.

To wynika z faktu, że urzędy skarbowe kierują się przede wszystkim przepisami prawa podatkowego. Informacja o zawieszeniu wykonywania działalności gospodarczej będzie dopisana z urzędu. Wniosek o zawieszenie (także o wznowienie) zostanie przekazany do ZUS, urzędu skarbowego oraz GUS. To ma służyć weryfikacji. MR tłumaczy, że trzeba sprawdzić, czy ktoś spełnia wymagane warunki, np. gdy powodem czasowego przerwania prowadzenia biznesu ma być sprawowanie opieki nad dzieckiem. Ponadto prawo do tego ma osoba, która nikogo nie zatrudnia. Okoliczności te może sprawdzić ZUS, z którego czasami płyną do MR informacje o nieskutecznym zawieszeniu danego przedsiębiorcy, ponieważ nie wyrejestrował on pracownika — i z prośbą o sprostowanie wpisu w CEIDG z tego powodu. To wymaga urzędowego wyjaśnienia, co trwa kilka tygodni, a czasami nawet miesięcy. Resort prognozuje, że po wprowadzeniu zmian takich postępowań administracyjnych powinno być mniej.

Weryfikacja w ZUS

Wniosek o wpis dotyczący zawieszenia działalności w pierwszej kolejności zostanie zweryfikowany przez ZUS, a następnie dopisany przez ten organ w CEIDG.

— Proponowane zmiany to krok w dobrym kierunku. Prawo do zawieszenia wykonywania działalności gospodarczej jest szczególnie przydatne przedsiębiorcom w czasie przejściowych trudności finansowych lub sprzedającym produkty lub usługi o charakterze sezonowym. Umożliwia im istotne zmniejszenie obciążeń publicznoprawnych, przede wszystkim ze względu na brak konieczności odprowadzania składek na ubezpieczenie społeczne czy uiszczania należności podatkowych. Rezygnacja z maksymalnego dopuszczalnego okresu zawieszenia zapewni przedsiębiorcom większą elastyczność i umożliwi korzystanie z tego zależnie od potrzeb — uważa Daniel Siciński.

Również adwokat Andrzej Dmowski, partner zarządzający odpowiedzialny za departament prawny w Russell Bedford, podkreśla, że na zawieszenie działalności gospodarczej przedsiębiorcy decydują się głównie z powodu okresowego braku koniunktury, który powoduje, że nie przynosi ona zysków, ale rodzi stałe koszty, takie jak składki ZUS. Przyznaje też, że przerwa w prowadzeniu biznesu często wynika z opieki nad dziećmi czy podjęcia zatrudnienia na podstawie umowy o pracę.

— Przedsiębiorcy w okresie zawieszenia nie tylko są zwolnieni z obowiązku zapłaty składek na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne, ale również z obowiązkuwpłaty zaliczek na podatek dochodowy i składania zerowych deklaracjiVAT. Jednocześnie mogą wtedy wykonywać wszelkie czynności niezbędne do zachowania lub zabezpieczenia źródeł przychodu — wylicza zalety Andrzej Dmowski.

24 miesiące wystarczą

On też uznaje za pozytywną zmianę możliwość bezterminowego zawieszenia działalności. M.in. dlatego, że w razie jej niewznowienia przedsiębiorca nie zostanie automatycznie wykreślony z rejestru. Spodziewa się jednak, że proponowane udogodnienia obejmą swoim zasięgiem stosunkowo małą liczbę podmiotów, czyli tylko tych przedsiębiorców, którzy nie zatrudniają pracowników i którzy po upływie 2 lat od zawieszenia działalności gospodarczej nie są jeszcze zdecydowani, czy chcą nadal prowadzić biznes.

— Okres 24 miesięcy wydaje się w większości przypadków wystarczający do stwierdzenia, czy koniunktura w danej branży ma szanse się odwrócić, a także czy dany przedsiębiorca wiąże swoje plany życiowe z działalnością gospodarczą albo inną formązarobkowania — podkreśla Andrzej Dmowski. J e g o zdaniem, już obecniewystarczy wznowić działalność gospodarczą choćby na jeden dzień, aby 24-miesięczny termin zaczął biec od nowa.

683 tys. Prawie tylu przedsiębiorców złożyło do CEIDG wnioski o zawieszenie działalności od 1 stycznia 2014 r. do 31 marca 2017 r. — wynika z informacji Ministerstwa Rozwoju dla „PB”. Niektórzy składali je więcej niż raz, w rezultacie takich wniosków w tym okresie było 1 008 135.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Prawo / Zawiesisz biznes na tyle, na ile chcesz