Ze starego Action niewiele zostało? DM PKO BP radzi "sprzedaj"

opublikowano: 05-04-2016, 12:31

Analitycy Domu Maklerskiego PKO BP nie mają dobrego zdania o atrakcyjności akcji Action. Przyszłość spółki widzą w ciemnych barwach.

Autorzy raportu podkreślają, że słaby 2015 r. obnażył trudności prowadzenia biznesu w zmienionych warunkach rynkowych: wprowadzeniu mechanizm odwróconego VAT, spadku sprzedaży w eksporcie, słabym popycie krajowym, umocnieniu dolara do złotego. Ich zdaniem, czynniki te będą trwale oddziaływać na marże w 2016 r.

Ponadto, ich zdaniem firma ma strukturalne problemy jakościowe, czego przejawami są utrata kontraktu z HP, słabsza kondycja marek własnych, mniejsza ilość przetargów, niższa sprzedaż w kanale telco, konieczność ratowania się wolumenami w detalu.

Wszystkie te czynniki, ich zdaniem, urealniły potencjał wynikowy spółki. DM PKO BP prognozuje 21 mln zł zysku netto spółki w 2016 r., po 23 mln zł zysku w 2015 r. i 70 mln zł w 2014 r. Rekomendacja brzmi "sprzedaj", a cena docelowa to 14,1 zł.

"W 2016 r. spodziewamy się kontynuacji negatywnych trendów, wyjątkowo słaby może okazać się I kwartał 2016 oraz drugi kwartał sezonowo najgorszy, gdzie baza marży brutto jest wysoka, a widoczny będzie jeszcze efekt odwróconego VAT. W I półroczu 2016 spodziewamy się wyniku 0+, w drugim półroczu Action będzie gonić wyniki. Ryzykiem pozostają wysokie kursy walutowe EUR i USD do złotówki, oraz potencjalny wpływ podatku od sieci handlowych na Sferis, który generuje 400 mln zł sprzedaży" - napisano w raporcie.

Eksperci spodziewają się istotnie niższych wolnych przepływów pieniężnych, które pozwolą na m.in. wypłatęj dywidendy (za 2015 r. 17 mln zł, czyli 1 zł na akcję). 

Na otarcie łez 1 PLN dywidendy z „zysku” za 2015 (yield 6%)

"Wysokie zadłużenie netto/EBITDA na poziomie 4,4x szybko nie wróci do bezpiecznych poziomów. Ze „starego” Action pozostał utrzymany na przyzwoitym poziomie cykl konwersji gotówki (24 dni)" - napisano w raporcie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane