Zgoda Turcji na Rasmussena dzięki gwarancjom od Obamy

PAP
opublikowano: 2009-04-04 17:39

Zgoda Turcji na objęcie stanowiska sekretarza generalnego NATO przez duńskiego premiera Andersa Fogh Rasmussena zapadła dzięki "gwarancjom" od prezydenta USA Baracka Obamy - potwierdził w sobotę premier Turcji Recep Tayyip Erdogan.

Jak powiedział Erdogan tureckiej telewizji, prezydent Abdullah Gul wyraził zgodę po otrzymaniu informacji, że Obama gwarantuje rozwiązanie problemów, co do których Turcja zgłaszała wątpliwości. Chodzi o zapewnienie, by jeden z zastępców Rasmussena był Turkiem, a tureccy generałowie zasiadali w dowództwie Sojuszu. Wśród zgłaszanych przez Ankarę postulatów było też zamknięcie nadającej z Danii kurdyjskiej telewizji, którą tureckie władze oskarżają o związki z kurdyjskimi separatystami.

"Obama w niedzielę wieczorem przyleci do Turcji. Myślę, że wróci do tych spraw z przemówieniu, jakie wygłosi w parlamencie" - oświadczył Erdogan, nawiązując do wizyty amerykańskiego prezydenta w Ankarze, a następnie w Stambule.

Prezydent USA spotkał się z Gulem, który reprezentował Turcję na jubileuszowym szczycie NATO, w sobotę, jeszcze zanim przywódcy NATO ogłosili, że jest jednomyślne porozumienie co do następcy Jaapa de Hoop Scheffera.

Erdogan powiedział, że Obama był bardzo zaangażowany w negocjacje. Szef tureckiego rządu zaapelował też do krajów członkowskich Sojuszu o zrozumienie wobec zastrzeżeń Turcji co do kandydatury duńskiego premiera.

"Naszym celem było przyczynienie się do zdrowej administracji w NATO" - podkreślił.

Turcja sprzeciwiała się kandydaturze Rasmussena, ponieważ bronił on opublikowania w duńskiej prasie karykatur Mahometa trzy lata temu. Duński premier odmówił też spotkania z ambasadorami krajów muzułmańskich, którzy chcieli poruszyć sprawę "kampanii przeciwko islamowi i muzułmanom". Ankara pamięta ponadto komentarz Rasmussena, że Turcja nigdy nie będzie pełnoprawnym członkiem UE.

Rasmussen w poniedziałek będzie w Stambule, gdzie weźmie udział w spotkaniu "Alians cywilizacji". Szef tureckiego rządu zapowiedział, że będzie uczestniczyć w tej samej sesji.