Złoty nieznacznie osłabł, ale to nic poważnego

Marek Węgrzanowski
opublikowano: 2004-10-08 00:00

Korekta notowań złotego trwa — w czwartek znów część inwestorów decydowała się realizować zyski przed publikacją piątkowych danych makro z USA. Na początku sesji za euro płacono 4,3250 zł, a za dolara 3,5150 zł. Do południa złoty tracił na wartości. Cena euro sięgnęła 4,3490 zł, a dolara 3,54 zł. Później złoty odrobił część strat.

Na rynek nie dotarły wczoraj istotne informacje. Inwestorzy zwrócili jednak uwagę na wypowiedź Jerzego Pruskiego, wiceprezesa NBP. Jego zdaniem największym zagrożeniem, które może napędzać wzrost cen, są oczekiwania inflacyjne oraz presja popytowa wynikająca z szybkiego wzrostu polskiej gospodarki. Wyższe oczekiwania inflacyjne bardzo często prowadzą do wzrostu żądań płacowych. Komentarz ten kontestuje z ostatnią decyzją RPP o pozostawieniu stóp procentowych na niezmienionym poziomie.

Zdaniem unijnego komisarza ds. polityki monetarnej Joaquina Almunii, należy oczekiwać, że niektóre nowe kraje członkowskie przyjmą euro w ciągu najbliższych 5 lat. Trudno powiedzieć, czy będzie wśród nich Polska. Można za to mieć pewność, że odrzucenie w sejmowej komisji populistycznych propozycji zmian w podatku PIT przybliża nas o jeden mały krok do tego celu. O 16.00 dolar wyceniany był na 3,5230 zł, a euro na 4,3336 zł (odchylenie -7,336 proc.). Dziś kurs EUR/PLN powinien przebywać w obszarze 4,31-4,36. Większych wahań można oczekiwać w przypadku dolara, którego cena może ruszyć w górę do 3,55 zł.

Notowania EUR/USD nie zanotowały wczoraj większych zmian. Kurs euro przez większość dnia utrzymywał się w okolicach 1,23 USD, próbując nieskutecznie przełamać wsparcie na poziomie 1,2270 USD. Inwestorzy nie wykazywali aktywności, oczekując wieczornego wystąpienia Alana Greenspana, szefa Fed, oraz piątkowych, bardzo ważnych danych o rynku pracy w USA.

Po wczorajszym wystąpieniu Alana Greenspana można spodziewać się większych ruchów notowań EUR/USD. Kluczowe będą piątkowe dane o rynku pracy. Jeżeli będą bliskie oczekiwań (150 tys. nowych miejsc pracy), to notowania dolara skokowo wzrosną. Do publikacji kurs EUR/USD pozostanie na poziomie zbliżonym do obecnego.