ZUS staje się nowoczesnym urzędem

  • Materiał partnera
opublikowano: 15-11-2021, 16:06

ZUS stale rozwija infrastrukturę IT i staje się nowoczesnym urzędem na miarę naszych czasów. Realizacja tarczy antykryzysowej, polskiego bonu turystycznego czy programu „Dobry start” tylko przyspieszyły pewne nieuchronne zmiany. Idziemy w kierunku informatyzacji – podkreśla Włodzimierz Owczarczyk, wiceprezes ZUS.

ZUS przyjmuje na siebie coraz więcej dużych projektów ważnych dla milionów Polaków. Jak zamierzacie dostosować systemy IT?

W ZUS podjęto decyzję o budowie chmury. Powstała już pierwsza infrastruktura chmurowa, tzw. chmura prywatna IaaS (Infrastructure as a service). Obecnie przenoszone są na nią wybrane systemy IT. W tym roku realizowaliśmy duży projekt związany z całościowym przeniesieniem infrastruktury PUE do chmury IaaS ZUS. Prace te były konieczne ze względu na ciągły rozwój PUE. W praktyce dotychczasowa infrastruktura nie była już w stanie sprostać nowym potrzebom biznesowym.

ZUS stał się ekspertem od dużych projektów. W realizacji kolejnych zadań, w tym obsługi programu „500 plus”, z pomocą przychodzą nam elektronizacja i automatyzacja – mówi Włodzimierz Owczarczyk, wiceprezes ZUS.

Po przeniesieniu portalu do chmury ZUS wzmocnimy niezawodność i bezpieczeństwo naszego systemu. Przede wszystkim powstały dwa bliźniacze węzły portalu, które mogą wzajemnie się zastępować. Dzięki tym nowoczesnym rozwiązaniom możemy szybciej reagować w przypadku awarii czy pilnej potrzeby aktualizacji oprogramowania. Innymi słowy możemy realizować scenariusz polegający na przeniesieniu całego ruchu produkcyjnego na jeden z węzłów i równocześnie aktualizować oprogramowania na drugim.

Przed ZUS kolejne wyzwanie – Polski Ład. Będą kolejne zakupy?

W związku z wejściem w życie przepisów o Polskim Ładzie niezbędne są modyfikacje systemów informatycznych Zakładu, a także zakupy niezbędnej infrastruktury sprzętowej.

Uprzedzę kolejne pytanie… ZUS będzie gotowy do wprowadzenia rozwiązań przyjętych w Polskim Ładzie w zakresie składki zdrowotnej. Proszę nie zapominać, że zakład stał się ekspertem od realizowania dużych projektów. Wspomnę choćby polski bon turystyczny, tarczę antykryzysową czy program „Dobry start”. Sprawne wdrożenie tych zadań odbywało się bez problemów. Wspomniane projekty pchnęły ZUS mocno do przodu. Jesteśmy nowoczesnym urzędem. Nie ma żadnego przekłamania w tym stwierdzeniu. Są jeszcze jednak obszary, nad którymi musimy popracować.

ZUS nie ma zbyt wiele czasu na potrzebne zakupy. Co z prawem zamówień publicznych?

Ustawodawca to przewidział. Wszystko odbywa się zgodnie z prawem. Tak duża instytucja jak ZUS musi działać zgodnie z przepisami. Ustawa, która wprowadza Polski Ład, pozwala na to, aby ZUS dokonywał odpowiednich zakupów z wyłączeniem prawa zamówień publicznych (PZP) i Zakład z tego prawa korzysta.

Skąd taka decyzja?

W przypadku stosowania reżimu zamówień publicznych zamawiający powinien mieć zarezerwowany odpowiedni czas na przeprowadzenie czynności wynikających z ustawy PZP oraz powinien zapewnić wykonawcy czas na realizację zamówienia przed wejściem w życie projektowanych przepisów ustawy.

Średni czas trwania przetargu o wartości powyżej progów UE od kilku lat przekracza 90 dni. Przetargi informatyczne w ZUS nie tylko dotyczą największych i najbardziej skomplikowanych w Polsce systemów informatycznych, ale zawsze były przedmiotem ostrej walki konkurencyjnej między wykonawcami, co wiąże się ze wzmożonym korzystaniem przez wykonawców ze środków ochrony prawnej (odwołań do Krajowej Izby Odwoławczej i skarg do Sądu Okręgowego). Skutkiem takiego stanu rzeczy jest dużo dłuższy niż średnia krajowa czas trwania postępowań przetargowych w zakładzie wynoszący 314 dni.

W tej sytuacji wykonanie ustawy Polski Ład, biorąc pod uwagę przyjęty termin wejścia w życie, jest możliwe tylko w sposób pozwalający na szybki wybór wykonawcy, to jest z wyłączeniem stosowania PZP. Takie wyłączenie znalazło się w przepisach ustawy Polski Ład.

ZUS przejmuje program „500 plus”. Czy to nie za dużo zadań jak na jeden urząd?

Tak jak powiedziałem, staliśmy się ekspertami od dużych projektów. Przy realizacji tego zadania z pomocą przychodzą nam elektronizacja i automatyzacja. Wnioski o 500 plus będzie można składać tylko elektronicznie. To kluczowa zmiana dla obsługi tego programu, bo pozwoli na automatyczne rozpatrywanie dokumentów. Takie podejście sprawdziło się już wcześniej przy innych zadaniach, m.in. tarczy antykryzysowej czy programie „Dobry start”. Obsługiwać 500 plus będzie funkcjonujące w ZUS Centrum Obsługi Świadczeń dla Rodzin, czyli stosunkowo niewielka grupa ludzi.

Wszystko to oznacza, że zdecydowana większość pracowników ZUS nawet nie zauważy tego, że urząd obsługuje 500 plus. Pracownicy nie będą obciążeni dodatkowymi zadaniami, bo program będzie realizowany przez centrum.

Do tego ZUS będzie stopniowo przejmował program „Rodzina 500 plus”. Świadczenia wypłacane obecnie przez gminy będą kontynuowane do końca okresu, na jaki zostały przyznane, czyli do końca maja 2022 r. Do ZUS należy kierować od 1 stycznia 2022 r. tylko wnioski o nowe świadczenia 500+, jeszcze niewypłacane, czyli np. na nowo urodzone dzieci.

Mówi pan wiele o automatyzacji, ale niektóre wnioski w ZUS nadal potrzebują ręcznego obsłużenia.

Na niektóre zmiany potrzeba czasu. Ważne, że obraliśmy już pewien kierunek i na pewno nie zejdziemy z tej ścieżki. Tym kierunkiem jest dalsza informatyzacja procesów ZUS. Przyznaję, że niektóre sprawy muszą być jeszcze w znacznej części rozpatrywane „ręcznie”, np. w przypadku przyznawania emerytur. Modernizacji wymagają te moduły systemu, które powstały lata temu. Wtedy stosowano inne podejście do informatycznego wspomagania obsługi spraw i dostępne były inne technologie. Najważniejsze jednak, że ten obszar diagnozujemy i mamy nawet wstępny plan jego modernizacji. Jeśli to się uda, na pewno obsługa spraw przyspieszy i szybciej otrzymamy odpowiedź z ZUS. Odciążeni zostaną także nasi pracownicy. Ale, jak powiedziałem, potrzebujemy na to jeszcze trochę czasu. Z poloneza nie zrobimy od razu mercedesa. Do takiej zmiany trzeba się odpowiednio przygotować.

Zostawmy Polski Ład i „500 plus”. Jakie jeszcze inne strategiczne, z punktu widzenia ZUS, zmiany są planowane?

Obecnie jesteśmy na etapie realizacji jednego z największych skoków technologicznych w naszym głównym systemie KSI, tj. aktualizacji oprogramowania sterującego bazą danych DB2 komputera centralnego. Projekt jest realizowany w trzech głównych etapach, w których kolejno aktualizujemy wersje oprogramowania. Zrealizowaliśmy już dwa etapy. W maju przyszłego roku planujemy wykonanie ostatniego przyrostu oprogramowania.

Dzięki temu będziemy mogli sprostać zwiększonym potrzebom związanym z przetwarzaniem danych w aplikacjach KSI, który powstał już ponad 20 lat temu i od tego czasu stale jest rozbudowywany. Rozwój polega na ciągłym przyroście nowych funkcjonalności i ilości danych do przetworzenia, co wprost przekłada się na zwielokrotnione obciążenie systemu. PUE powstało później − od jego pierwszego uruchomienia minęło już prawie 10 lat − a od tego czasu jego funkcjonalność została zwielokrotniona.

Eksperci uważają, że ZUS przeciera szlaki innym urzędom w kwestii elektronizacji.

Miło to słyszeć, ale nie możemy spocząć na laurach. Wciąż trzeba doskonalić nasze systemy. Epidemia COVID-19 dobitnie to pokazała. Elektronizacja i automatyzacja to przyszłość. Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że obszar IT to konieczność ciągłego rozwoju technik informatycznych. Wciąż powstają rozwiązania, które zapewniają nowe możliwości, czy też te zwiększające bezpieczeństwo systemów. Istotne jest, aby w integracji z systemami zewnętrznymi stosować odpowiednie narzędzia.

Nasi partnerzy zewnętrzni wskazują swoje potrzeby, których realizacja wiąże się z korzystaniem z nowoczesnych narzędzi informatycznych, szczególnie w obszarze bezpieczeństwa danych. Wychodząc naprzeciw nowym potrzebom biznesowym, dbamy o to, aby używane w naszych systemach rozwiązania informatyczne były na odpowiednim poziomie. Nie można dopuszczać do sytuacji, w której będziemy używali przestarzałych rozwiązań. I to właśnie określane jest mianem zmniejszania długu technologicznego. Realizacja zmian technologicznych w naszej organizacji jest o tyle trudna, że trzeba je pogodzić ze zmianami biznesowymi, których ostatnio jest bardzo dużo.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane