Zyskuje ten, kto buduje za swoje

opublikowano: 10-01-2012, 00:00

Kryzys sprzyja deweloperom biur, którzy nie są zależni od bankowego finansowania

Wahania na rynkach finansowych i zapowiedzi drugiej fali kryzysu ostudziły zapał deweloperów. Nie pomaga też sceptycyzm banków wobec nowych inwestycji biurowych. Co zatem przyniesie 2012? W 2011 r. podaż biur w Warszawie istotnie spadła i — zdaniem analityków z Cushman & Wakefield — dopóki banki nie zmienią nastawienia do finansowania ich budowy, pozostanie na relatywnie niskim poziomie.

— Na tej sytuacji skorzystają deweloperzy dysponujący finansowaniem własnym i ci, którzy rozpoczną realizację inwestycji, wykorzystując dzisiejszy brak równowagi między podażą a popytem — zapowiada Anna Kwiatkowska, ekspert z działu powierzchni biurowych Cushman & Wakefield. Na razie jednak piętno na rynku biurowym w Polsce odciska niepewność związana z przyszłością sektora finansowego. Sprawia ona, że przedsiębiorcy ostrożnie podejmują decyzje o rozszerzeniu działalności i zwiększeniu wynajmowanej powierzchni.

Światło w tunelu

— Kryzys spowodował wstrzymanie, a nawet całkowite wycofanie się deweloperów z realizacji wielu biurowców w latach 2010-11. Ubiegły rok przyniósł poprawę sytuacji na rynku nieruchomości komercyjnych w porównaniu z rokiem 2010 — twierdzi Jarosław Zagórski, dyrektor Ghelamco Poland.

Zaznacza jednak, że ze względu na wcześniejsze wstrzymanie inwestycji, w budowie jest niewiele biurowców. W 2011 r. popyt brutto był stabilny. Przynajmniej w Warszawie. Z wyliczenia Cushman & Wakefield wynika, że na koniec trzeciego kwartału osiągnął 440 tys. mkw., czyli podobnie jak w trzecim kwartale 2010 r.

— Rozpoczęcie budowy większości nowych obiektów zależy od zewnętrznych źródeł finansowania. Dlatego, jak wskazują dane za trzeci kwartał 2011 r., aż 21 proc. powstających biur było wynajętych jeszcze przed rozpoczęciem budowy — wylicza Anna Kwiatkowska. Znacznego wzrostu popytu na powierzchnię biurową, zarówno w stolicy jak i w innych regionach, można się spodziewać w latach 2013-14.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Możemy wówczas mieć do czynienia z dużą przewagą popytu nad podażą, czyli tzw. luką podażową, której rynek nie będziew stanie szybko wypełnić ze względu na czas potrzebny do budowy nowych obiektów. Od zakupu działki do oddania budynku do użytku mijają zwykle cztery lata, czasem nawet więcej — zauważa Jarosław Zagórski.

Marzenie o kredycie

Niestety, wszystko wskazuje na to, że w roku 2012 deweloperom nadal trudno będzie zyskać finansowanie bankowe.

— Umocni to pozycję najsilniejszych i najbardziej doświadczonych deweloperów posiadających własne pieniądze lub ułatwiony dostęp do finansowania zewnętrznego — mówi Anna Kwiatkowska.

Jej zdaniem taka sytuacja będzie zwiększać liczbę transakcji wynajmu zawieranych przed rozpoczęciem budowy. Deweloperzy zaczną bardziej zabiegać o pierwszych najemców, oferując im atrakcyjne warunki.

OKIEM EKSPERTA

Burzliwe czasy

DANIEL PATER

zarządzający portfelem nieruchomości w Polonia Property Funds

W latach 2012-13 w Polsce zwiększy się podaż powierzchni biurowej. Popyt jest funkcją wielu czynników, które w dzisiejszych, burzliwych czasach mogą ulec zmianie, jednak popyt w 2012 r. nie zmieni się znacząco. Można natomiast oczekiwać, że banki ograniczą akcję kredytową na rynku powierzchni komercyjnych. Uzyskanie finansowania projektów będzie trudniejsze niż w ostatnich dwóch latach.

OKIEM EKSPERTA

Będzie dobrze

TOMASZ PANABAŻYS

wiceprezes J.W. Construction Holding

Na 2012 r. prognozowany jest dalszy, stabilny wzrost rynku biurowego. W Polsce popyt wciąż przewyższa podaż, a atrakcyjność inwestycyjna miast wzrasta. Dodatkowo mamy pozytywny klimat inwestycyjny i jesteśmy jedną z lepiej ocenianych gospodarek o dużym rynku wewnętrznym. Spodziewam się wzrostu atrakcyjności tańszych, ale dobrze skomunikowanych z centrum miasta inwestycji.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bełcik

Polecane