100,6 mln zł z UE na budowę Opery i Filharmonii Podlaskiej

PAP
opublikowano: 29-06-2009, 15:26

100,6 mln zł z UE zostanie przeznaczonych na dokończenie budowy w Białymstoku gmachu Opery i Filharmonii Podlaskiej. Marszałek województwa Jarosław Dworzański i minister kultury Bogdan Zdrojewski podpisali w poniedziałek w Warszawie umowę w tej sprawie - poinformował rzecznik marszałka Jan Kwasowski.

Pieniądze pochodzą z programu Infrastruktura i Środowisko. "Dzięki podpisanej właśnie umowie budowa opery może być kontynuowana bez przeszkód i opóźnień. Pierwsza transza przyznanej dotacji w wysokości 20 mln zł trafi na konto Urzędu Marszałkowskiego już w lipcu" - poinformował Kwasowski.

Budowa opery trwa od sierpnia 2006 roku. To największa inwestycja w kulturze powstająca w regionie z dofinansowaniem środków z UE. To też największa inwestycja, jaką prowadzi obecnie samorząd województwa podlaskiego.

W kwietniu marszałek województwa zawarł umowy z dwiema firmami, które prowadzą prace budowlane, sanitarne i elektryczne przy wykańczaniu gmachu oraz zewnętrzne szklane elementy fasad oraz świetliki. Ma to pozwolić dokończyć budowę. "Wszystko to ma kosztować około 70 mln zł" - dodaje rzecznik marszałka. Na końcu ma być wykonana scena i akustyka.

Pierwszy etap budowy opery kosztował 57 mln zł - przypomniał rzecznik. Opera ma być oddana do użytku w 2011 roku. W sumie inwestycja ma kosztować około 200 mln zł. Inwestycja jest na liście narodowych instytucji kultury współfinansowanych w połowie przez Ministerstwo Kultury. Inwestorem jest Podlaski Urząd Marszałkowski.

Pomysłodawcą budowy w Białymstoku wielkiego centrum kulturalnego z pierwszą po wschodniej stronie Wisły sceną operową jest dyrektor Opery i Filharmonii Podlaskiej, Marcin Nałęcz-Niesiołowski.

Z końcem czerwca kończy się kontrakt dyrektorowi. Po uzyskaniu zgody ministra kultury zarząd województwa zaproponował Nałęcz-Niesiołowskiemu kontrakt na najbliższe dwa i pół roku, bez formy konkursu, który miałby się kończyć na miesiąc przed planowanym otwarciem opery. Czy dyrektor podpisze taki kontrakt nie wiadomo. Zapowiadał w mediach, że jeżeli nic się w tym kontrakcie nie zmieni, to się na niego nie zgodzi, bo uważa, że to on - jako pomysłodawca oraz odpowiedzialny za tę inwestycję - powinien otwierać obiekt i inaugurować pierwszy sezon w operze. Dyrektor ma czas na podpisanie umowy do wtorku do północy. W piątek na koncercie kończącym obecny sezon w filharmonii żegnał się z publicznością.

Gmach opery powstaje w centrum miasta, niedaleko Białostockiego Teatru Lalek. Realizowany jest projekt architektoniczny zespołu pod kierunkiem prof. Marka Budzyńskiego z Warszawy, który zakłada wkomponowanie obiektu Opery i Filharmonii Podlaskiej w zielone otoczenie. Sam budynek też będzie zielony, bo zaplanowano umieszczenie na jego ścianach i dachu roślinności.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane