9-bilionowy short na rynku dolara

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2015-04-15 13:59

Inwestorzy spodziewający się zatrzymania fali umocnienia amerykańskiej waluty ignorują fakt, że na rynku uwięzieni pozostają inwestorzy, których de facto krótkie pozycje sięgają nawet 9 bilionów USD, ostrzega inwestor i były ekonomista MFW Stephen Jen.

Globalni gracze zajmują strukturalną krótką pozycję na rynku dolara, zauważa Stephen Jen. Chodzi o denominowane w dolarze zadłużenie na kwotę 9 bln USD, jakie według danych Banku Rozliczeń Międzynarodowych posiadają korporacje i rządy spoza USA (jeszcze w 2008 r. zadłużenie to sięgało 6 bln USD). Znaczna część z tych długów będzie musiała zostać spłacona w najbliższych latach, a to oznacza, że ich posiadacze będą musieli zakupić amerykańską walutę na ten cel.

Tymczasem od 2011 r. rośnie udział dolara w rezerwach banków centralnych (wzrósł on w tym czasie z 60 proc. do 63 proc.), a dodatkowo maleje deficyt na amerykańskim rachunku obrotów bieżących. Utrwalenie obu tendencji może oznaczać dalszy wzrost popytu na amerykańską walutę.

- Pokrywanie tych krótkich pozycji będzie pchało notowania dolara w górę. Siła amerykańskiej waluty nie wynika tylko i wyłącznie z czynników cyklicznych, takich jak wzrost gospodarczy – zapowiedział Stephen Jen.

Według niego notowania euro spadną w ciągu najbliższych trzech miesięcy o 9 proc., do zaledwie 0,96 USD. W ciągu ostatnich 12 miesięcy wspólna waluta osłabiła się do dolara o 23,3 proc., co było związane z oczekiwaniami na zaostrzenie polityki Fedu przy jednoczesnym rozpoczęciu skupu aktywów przez EBC. Tylko w ciągu ostatnich siedmiu lat po około 12 mld USD denominowanego w dolarze kapitału pozyskały rosyjski Gazprom, hiszpańska Telefonica oraz francuski ArcellorMittal. Choć większość z opiewającego na 9 bln USD zadłużenia będzie można zrolować, to i tak spora część będzie musiała zostać spłacona.

- Po latach akumulowania ogromnych długów w dolarze pożyczający będą musieli zastanowić się, jak je spłacić. Oni będą musieli albo przedwcześnie je spłacić, albo zacząć aktywnie zabezpieczać zadłużenie. Skutkiem będzie ogromny popyt na dolara – powiedział Stephen Jen.

Bloomberg