Chiny jako pierwsze na świecie wyjdą z kryzysu gospodarczego? Taką tezę
stawiają zachodni analitycy przepytani przez międzynarodową agencję informacyjną
Bloomberg. Prognozują oni, że chińska gospodarka, która straciła 20 mln miejsc
pracy, już w II kwartale będzie rozwijać się szybciej niż w I kwartale tego
roku.
- Według ankiety przeprowadzonej przez agencję wśród ekonomistów PKB
Chin wzrośnie w I kwartale o 6,3 proc., a w drugim o 6,6 proc. – czytamy w
komentarzu analityków Open Finance.
Ten nagły optymizm pojawił się po publikacji danych o nowo udzielonych
kredytach, które w styczniu sięgnęły rekordowej sumy 237 mld dolarów. Chiny
przeznaczyły 1,2 bln juanów na plan stymulacyjny dla gospodarki, w tym na
wsparcie rynku kredytowego.
- I są bodaj jedynym krajem, w którym to wsparcie
zadziałało – zauważają eksperci Open Finance.
Ekonomiści podkreślają, że zadłużenie sektora publicznego stanowi tylko 17 proc. PKB - miejsca na zwiększanie zadłużenia i stymulowanie gospodarki jest więc dosyć. Stąd pomysł sfinansowania przez państwo budowy domów kwotą 3,5 mld yuanów nie wydaje się być niczym niezwykłym.
Poprawę w gospodarce chińskiej już od kilku miesięcy dyskontują tamtejsze
indeksy giełdowe. Od październikowo/listopadowego dna systematycznie pną się. W
ujęciu dolarowym wzrosły już o prawie 50 proc.