Według informatorów The Financial Times, amerykańska spółka zdecydowała się wykorzystać moce produkcyjne dedykowane H200 do wytwarzania jeszcze bardziej zaawansowanych technologicznie procesorów Vera Rubin.
Produkcją chipów Nvidii zajmuje się tajwański TSMC.
Reuters przypomina, że Nvidia informowała w ubiegłym tygodniu o otrzymaniu licencji rządu USA na eksport niewielkiej ilości chipów H200 do Chin. Wcześniej spółka zaakceptowała, że zgodzi się na kontrolę ich bezpieczeństwa i odda do państwowej kasy 25 proc. wpływów ze sprzedaży.
Władze Chin pod koniec stycznia zmieniły stanowisko i zatwierdziły import pierwszej partii chipów H200 stosowanych w centrach danych sztucznej inteligencji.
W ostatnich miesiącach ubiegłego roku media informowały o wielkim popycie na chipy Nvidii w Chinach i miały zgłosić popyt na ponad 2 mln H200. Pekin nie był z tego zadowolony. Na początku stycznia tego roku media informowały, że władze Chin zwróciły się do krajowych firm technologicznych o wstrzymanie zamówień na H200. Tłumaczono, że import zmniejszy tempo prac nad krajowymi chipami. Potencjalni chińscy nabywcy chipów Nvidii argumentowali jednak, że o ile chińskim producentom udało się stworzyć chipy dorównujące wydajnością H20, starszemu produktowi Nvidii, to nie dysponują jeszcze odpowiednikami H200, który jest ok. sześciokrotnie lepszy pod względem wydajności.
