Aforti wchodzi w faktoring

Finansowy holding Klaudiusza Sytka rośnie o kolejną spółkę, a na horyzoncie pojawił się inwestor z Japonii

Klaudiusz Sytek, prezes Aforti Holdingu, to finansowy multiinstrumentalista, działający w sektorze małych i średnich przedsiębiorstw. W ramach grupy kapitałowej notowanej na NewConnect stworzył trzy grube gałęzie biznesowe: firmę pożyczkową Aforti Finance, windykacyjną Aforti Collections oraz kantor wymiany walut Aforti Exchange. Do holdingu należy również spółka Aforti Capital odpowiedzialna za zarządzanie FIZ-em. Na koniec III kw. przychody grupy przekroczyły 121 mln zł. W ujęciu rocznym spółka urosła o ponad 200 proc. (dane na 30 września). Biznesowy apetyt prezesa nie jest jeszcze zaspokojony — chce kompleksowo obsługiwać tzw. mikrusów. Dlatego od grudnia w grupie pojawiła się spółka Aforti Factor. Za ryzyko odpowiada w niej Artur Mularczyk, doświadczony bankowiec, wcześniej związany z Idea Bankiem, działem sprzedaży natomiast zarządza Jacek Książek, który pracował m.in. w BZ WBK.

Zobacz więcej

BIZNES NA TWARDYM GRUNCIE: Klaudiusz Sytek, prezes Aforti Holdingu, zamierza dywersyfikować źródła finansowania faktoringowego biznesu. Otwarty jest na inwestorów, ale nie chce wiązać się wyłącznie z jednym podmiotem. — Chcemy stać twardo na kilku nogach — twierdzi prezes.na kilku nogach — twierdzi prezes. Fot. Marek Wiśniewski

— W Aforti Factor budujemy własną sieć sprzedaży. W perspektywie dwóch, trzech lat zamierzamy dotrzeć do kilkuset klientów. W przeliczeniu na złote chcemy obsługiwać minimum pół promila rynku — mówi Klaudiusz Sytek, prezes holdingu. Handel wierzytelnościami przedsiębiorców rośnie bardzo dynamicznie. Na koniec września wartość rynku przekroczyła 132 mld zł — wynika z danych Polskiego Związku Faktorów zrzeszający 27 firm, których na rynku działa około 50.

— Obserwujemy rynek faktoringu od 2009 r. Obroty firm rosną w dwucyfrowym tempie, 15-20 proc. rocznie. To nie jest pułap mierzony potrzebami — mówi Tomasz Biernat, sekretarz Polskiego Związku

Faktorów. Jego zdaniem, w sektorze MSP faktoring nie jest popularną formą finansowania — z perspektywy mikroprzedsiębiorców wartość usługi mierzona jest ceną, która dla znacznej części rynku wciąż stanowi barierę.

Lekarstwo na zatory

Faktoringowy biznes Klaudiusza Sytka będzie rósł przede wszystkim organicznie.

— Grupa Aforti dynamicznie się rozwija, więc jesteśmy w stanie funkcjonować ze sprzedaży krzyżowej — mówi prezes holdingu. W przyszłości nie wyklucza również konsolidacji — prowadzi rozmowy z jedną firmą faktoringową, ale na razie nie chce ujawnić jej nazwy. Aforti zacznie od faktoringu niepełnego, czyli nie chce przejmować na siebie ryzyka niewypłacalności kontrahenta. W praktyce oznacza to tyle, że jeśli kontrahent nie ureguluje należności w wyznaczonym terminie, obowiązek ten przejmie na siebie przedsiębiorca, który skorzystał z faktoringu. — Sercem biznesu jest towar albo usługa, a krwią należność wynikająca z faktury. Jeśli nie zostanie uregulowana na czas, to mikroprzedsiębiorca zaczyna chorować.

Jeśli nie zmienimy mentalności płatniczej, faktoring będzie się rozwijał co najmniej adekwatnie do zatorów płatniczych. Mały przedsiębiorca nie wytrzyma czekania na pieniądze. W małej i średniej firmie na koniec dnia liczy się gotówka — podkreśla prezes. W branży faktoringowej najprężniej działają banki, które skupiają się głównie na dużych przedsiębiorcach, rynek natomiast potrzebuje firm, które będą obsługiwały małych przedsiębiorców, borykających się z coraz większymi zatorami. — Jesteśmy w stanie pójść w bardzo drobne limity, chcemy przyjmować faktury nawet na 100 zł — mówi Klaudiusz Sytek.

Inwestor z Dalekiego Wschodu

Polską grupą kapitałową zainteresował się gracz z Japonii — właściciel platformy crowdfundingowej Crowdcredit.

— Nie szukaliśmy inwestora. Japoński fundusz inwestycyjny, zainteresowany finansowaniem naszego faktoringowego portfela, sam zgłosił się do nas. Znalazł nas m.in. poprzez pozabankową platformę pożyczkową Mintos — twierdzi prezes. Aforti Faktor jest pierwszą firmą w środkowowschodniej Europie, w którą chce zainwestować japoński inwestor. W zeszłym tygodniu przedstawiciele Crowdcreditu przyjechali do Warszawy, by omówić ewentualną współpracę.

— Chcemy pozyskiwać pieniądze od inwestorów małą łyżeczką, ale regularnie — mówi prezes Aforti Holdingu.

OKIEM EKSPERTA
Kryzys napędził faktoring

PAWEŁ KACPRZAK, dyrektor ds. faktoringu w Raiffeisen Banku

Przed światowym kryzysem finansowym zapoczątkowanym upadkiem banku Lehman Brothers z faktoringu korzystało relatywnie mało firm. Spowodowane to było łatwo dostępnym kredytem bankowym i brakiem obaw, że odbiorca nie zapłaci za fakturę. Sytuacja zmieniła się po 2008 r., kiedy pogrążone w kłopotach finansowych banki zaostrzyły politykę udzielania kredytów niezabezpieczonych. Łatwiej im było oferować faktoring niepełny, który de facto jest mniej ryzykownym produktem niż kredyt. Bank może odzyskać dług z dwóch źródeł — od kontrahenta lub przedsiębiorcy, który wystawił fakturę. Duże firmy, które współpracują z licznym gronem mniejszych graczy, coraz częściej sprzedawały niewymagalne wierzytelności z wystawionych faktur. Popularność rozlała się na sektor MSP. Na popularności zyskał również faktoring pełny i odwrotny, w którym faktor przejmuje na siebie ryzyko niewypłacalności dłużników. Jeśli chodzi o przejęcie ryzyka przez faktora, to rynek jest obecnie podzielony jest mniej więcej na pół. Branża faktoringowa się rozwija, natomiast nowe podmioty, których z roku na rok jest coraz więcej, skupiają się na obsłudze mikroprzedsiębiorców, ale w zdecydowanej większości oferują faktoring niepełny. Dlaczego faktoring przyciąga tylu nowych graczy na rynku mikroprzedsiębiostw? Jeśli spojrzyeć na cenę usług, to można zauważyć, że faktor ma bardzo dobre zwroty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karolina Wysota

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Aforti wchodzi w faktoring