Akcje PKN dotknęła korekta
PKN Orlen pod względem wyceny pozostaje jedną z najbardziej niedocenianych spółek na warszawskiej giełdzie. Rynkowa wartość akcji ma się nijak do ocen analitycznych i powszechnej opinii o sytuacji fundamentalnej płockiej spółki. Również wczorajsze notowania nie usatysfakcjonowały posiadaczy akcji rafinerii.
Mimo słabej kondycji zaprezentowanej na wczorajszej sesji, przecena walorów PKN zatrzymała się dokładnie na poziomie 17,1 zł, który jednocześnie stanowi istotną barierę dla dalszej przeceny. W rezultacie wczorajszy spadek można potraktować jako powrót do przebitej niedawno linii, która stanowi wsparcie dla zniżki ceny akcji PKN Orlen. Wczorajszy korekcyjny spadek mógł mieć m.in. podłoże w negatywnej dla PKN decyzji UOKiK co do zamierzeń przejęcia Naftoportu. Rynek tradycyjnie źle odbiera opinie o praktykach monopolistycznych giełdowych gigantów.
Nadal potencjał wzrostu dla akcji spółki tkwi w procesach konsolidacyjnych wśród rafinerii regionalnych. Inwestorzy bardzo liczą na alians, a na rynek napływa coraz więcej szczegółów. Wydaje się jednak, że cena na poziomie 23 zł za akcję PKN nieco rozczarowuje obserwatorów rynku, zwłaszcza w obliczu nieprzejednanej postawy MSP w negocjacjach z France Telecom w kwestii sprzedaży kolejnego pakietu akcji TP SA.
W lipcu kurs akcji poruszał się w obrębie konsolidacji ograniczonej od dołu na wysokości 16,1 zł. Wybicie ponad górną barierę trendu bocznego umożliwiły wyniki za drugi kwartał, który okazał się zarówno lepszy od analogicznego okresu ubiegłego roku, jak i wykazał, że fatalny wynik za pierwsze trzy miesiące nie był początkiem trwalszej tendencji w rezultatach osiąganych przez paliwowego giganta z GPW.




