Amazon zatrudni 6 tys. Polaków

  • Emil Górecki
30-09-2013, 00:00

Panattoni i Goodman wybudują dla internetowego sklepu rekordowe centra logistyczne w Polsce, które ruszą w 2014 r.

W ośmiu niemieckich centrach logistycznych i dwóch obsługi klienta spółki Amazon.com pracuje około 9 tys. osób. Dwa tygodnie temu w jednym z nich wybuchł trzydniowy strajk kilkuset pracowników. Protestujący domagali się zrównania płac pracowników internetowego detalisty z wynagrodzeniami w niemieckim sektorze dystrybucji. Amazon twierdzi, że pracownikom przysługują płace obowiązujące w sektorze logistyki, a nie dystrybucji. Być może strajkujący byliby mniej chętni do konfrontacji, gdyby wiedzieli, że od ponad roku szefowie Amazona szukali możliwości przeniesienia części swojej logistyki w tańsze miejsce. Już znaleźli: w Polsce i Czechach — dowiedział się „PB”.

Zobacz więcej

Strajki, płaca minimalna, silne związki zawodowe i szerokie pakiety socjalne — to nie jest świat „made in USA”. Amazon Jeffa Bezosa za politykę HR jest krytykowany nawet we własnej ojczyźnie, więc tym bardziej w socjalnych Niemczech. Wrześniowy strajk w Lipsku tylko upewnił handlową sieć o potrzebie przeniesienia się do tańszych i spokojniejszych Polski i Czech. [FOT. EASTNEWS]

Amazon chce w tych krajach pięć olbrzymich centrów logistycznych. Dwa mają powstać w okolicach Wrocławia, jedno w Poznaniu i dwa u naszych południowych sąsiadów. Każde z nich będzie miało po około 100 tys. mkw. powierzchni i będzie warte 50-60 mln EUR. Amazon chce do nich przenieść dystrybucję swoich towarów z Niemiec i będzie obsługiwał stąd znaczną część zachodniej Europy.

— Amazon będzie miał w trzech polskich centrach 6 tys. stałych pracowników. W sezonie zatrudni jeszcze 9 tys. — twierdzi rozmówca „PB”. Spółka podjęła decyzję w zeszłym tygodniu i poinformowała o niej Kancelarię Prezesa Rady Ministrów oraz Ministerstwo Gospodarki. Amazon nie interesował się pomocą publiczną, bo zależało mu na czasie. — Rzeczywiście prowadzimy rozmowy z firmą Amazon, ale nie ma jeszcze oficjalnej decyzji — twierdzi Ewa Kaucz, wiceprezes Agencji Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej.

Magazyn na gwiazdkę

Dwa centra logistyczne we Wrocławiu zbudują deweloperzy Panattoni i Goodman. Projekt w Poznaniu i jeden w Czechach również trafi w ręce Panattoni. Drugi czeski budynek postawi firma CTP. Pierwszy magazyn we Wrocławiu musi być gotowy już latem przyszłego roku, by „dotrzeć się” przed bożonarodzeniowym szczytem zakupowym.

— Nie komentujemy tych doniesień — mówią przedstawiciele Goodmana. — To jeszcze daleka droga — radzi Robert Dobrzycki, partner zarządzający Panattoni. Najem 100 tys. mkw. powierzchni magazynowej to niekwestionowany rekord na polskim rynku, a ma ich być aż trzy. Z powodu ryzyka umowy prawdopodobnie będą znacznie dłuższe od standardowych 4-5 lat. Jeśli tak, to każda z tych inwestycji będzie nie lada kąskiem dla funduszy, które coraz chętniej kupują nieruchomości logistyczne. Znany i silny najemca, duża powierzchnia i długa umowa najmu to bardzo pożądany produkt inwestycyjny.

E-handel w magazynie

W czerwcu Amazon wynajął w Warszawie serwerownię i od kilku lat mówi się o tym, że chce wystartować ze sklepem internetowym. Jednak polski e-handel na razie nie zachęca go do podjęcia konkurencji z rodzimym Allegro. Wystarczy porównać wielkość obrotów w domenach z końcówką .de oraz .pl. Według szacunków GfK Polonia, Niemcy wydali w zeszłym roku na takie zakupy ponad 40 mld EUR, a my około 3 mld EUR. Amazon nie jest pierwszym z branży handlu internetowego, który przeniesie logistykę z Niemiec do Polski. Rok temu firma logistyczna Rhenus umiejscowiła w Szczecinie magazyn dla sieci handlu wysyłkowego Limango. Około 70-80 proc. sprzedaży ma stąd trafiać do Niemiec, Austrii i Holandii.

Punkt odniesienia

Działający w Polsce deweloperzy magazynowi zawsze chętnie chwalili się dużymi umowami najmu. Możliwe jednak, że inwestycje dla Amazona zmienią postrzeganie kategorii wielkości. Każdy z jego magazynów będzie miał co najmniej 100 tys. mkw. Dla Panattoni rekordy to jednak nie nowość. Deweloper umie zdobywać dużych klientów: dla Castoramy buduje w Strykowie magazyn o powierzchni 50 tys. mkw., dla Leroy Merlin — 56 tys. mkw., także w Strykowie, dla H&M — 56 tys. mkw. w Gądkach k. Poznania), a dla Tesco — 56,7 tys. mkw. w Gliwicach.

Gigant e-handlu bije rekord etatów

15 tys. miejsc pracy od firmy Amazon można porównać tylko do planów LG w 2005 r. Niezrealizowanych. Inwestycja amerykańskiego sklepu internetowego to największy w historii pod względem liczby etatów projekt w Polsce. Jeszcze nigdy żadna firma nie obiecała, że zatrudni 15 tys. osób — Amazon ma mieć 6 tys. stałych pracowników, a w sezonie przedświątecznym dodatkowo 9 tys. tymczasowych. W tym roku najwięcej miejsc pracy obiecała francuska firma SOMFY, producent automatycznych napędów do rolet i bram. Jej polska spółka SOPEM buduje w Niepołomicach centrum produkcyjne i logistyczne. Zatrudni 800 osób, a 1500 będzie pracować w firmach współpracujących. Miejsca pracy idące w tysiące obiecywali w latach 2005 i 2006 producenci telewizorów. Miały je stworzyć wszystkie spółki działające w parkach technologicznych: z grupy LG w Kobierzycach pod Wrocławiem i Sharp z kooperantami w Crystal Parku w Łysomicach pod Toruniem. Ambitne plany spółki z czasem okroiły. LG Philips LCD (dziś LG Display) obiecał 1,4 mld zł inwestycji i 2,8 tys. miejsc pracy. Potem firma obniżyła inwestycję do 1,1 mld zł i 1,9 tys. etatów. Łącznie wszystkie firmy z grupy z parku w Kobierzycach, w tym LG Innotek, LG Chem, Heesung Electronics, Ohsung Display, Dongyang Electronics, ścięły pierwotne plany z 2,6 mld zł inwestycji do 1,9 mld zł i z 9,6 tys. miejsc pracy do 5,6 tys. Sharp miał pierwotnie wydać 595,3 mln zł, ale zmniejszył tę kwotę do 462,5 mln zł. Zamiast 3 tys. obiecał 2,1 tys. miejsc pracy. Teraz w Crystal Parku źle się dzieje. Sharp wyszedł ze strefy ekonomicznej, Orion Electric zamknął zakład, a Sumika też zwolniła większość załogi.

Mydło i powidło

Założony w 1994 r. przez Jeffa Bezosa Amazon jest największą światową siecią handlu wysyłkowego, która zaczynała jako księgarnia. Potem stopniowo rozszerzała ofertę o filmy, muzykę, ubrania, biżuterię, sprzęt i oprogramowanie komputerowe, a od sierpnia tego roku jest też internetowym domem aukcyjnym. Wkrótce chce też handlować programami telewizyjnymi. Spółka rozwijała się przez przejęcia i współpracę z innymi sklepami — około 40 proc. wystawianych na amazon.com przedmiotów pochodzi właśnie od partnerów. Jest notowana na NASDAQ. W 2012 r. wypracowała 61 mld USD przychodów (wzrost o 27 proc. wobec 2011 r.) oraz 39 mln USD straty netto (wobec 631 mln USD zysku).

 

Zobacz 10 innych najpopularniejszych tekstów w 2013 r.

Pozew zbiorowy za ścięcie OFE

Polski przemysł zawstydził Europę

Koszmar Krauzego

Fiskus wytoczył ciężkie działa

Hekatomba na rynku aptecznym

Polska finansuje resztę świata

Bankrut zamiast „disnejlandu”

Rozmontujmy biurokrację ustawą Wilczka

Nikt nie pasuje, tylko Volkswagen

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki, Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Amazon zatrudni 6 tys. Polaków