Amerykanie rezygnują z akcji na rzecz obligacji i złota

Przemek Barankiewicz
04-02-2003, 22:04

We wtorek nie było szans na poprawę nastrojów na nowojorskich giełdach. Handel zaczął się po fatalnych informacjach z AIG i Alcatela, a przed jeszcze ważniejszymi wynikami kwartalnymi Cisco Systems. Popyt musiał też wyhamować w przededniu wystąpienia Colina Powella, sekretarza stanu, w ONZ, które może przesądzić o wybuchu wojny w Iraku. Zamiast akcji inwestorzy kupowali więc bezpieczne złoto i amerykańskie obligacje.

Pod koniec sesji kurs AIG, największego światowego ubezpieczyciela, odrobił część strat, ale i tak był o 7 proc. tańszy niż w poniedziałek. Spółka zapowiedziała, że zysk kwartalny będzie obciążony 1,8 mld USD rezerw na wyższe od oczekiwanych wypłaty odszkodowań w USA. Informacja wywołała wyprzedaż w całym sektorze finansowym, a spotęgował ją jeszcze konkurencyjny Chubb. Spółka ta zanotowała wprawdzie poprawę wyników w IV kwartale, ale obniżyła prognozy na ten rok.

Obok ubezpieczycieli, najsłabsze były spółki związane z telekomunikacją. Francuski Alcatel zszokował rynek aż 30-proc. spadku sprzedaży w tym kwartale. Po wyprzedaży akcji producentów sprzętu telekomunikacyjnego w Europie, podobnie zareagowali inwestorzy za Atlantykiem. Lucent Technologies stracił 10 proc., a kanadyjski Nortel Networks potaniał o 5 proc. Nastroje pogorszył jeszcze Tellabs, który zniżkował po rezygnacji swego dyrektora finansowego.

W takiej sytuacji nadzieją dla sektora hi-tech pozostaje Cisco. Czołowy producent infrastruktury sieciowej taniał jednak przed publikację swych trzymiesięcznych dokonań. Część rynku uznała najwyraźniej, że zysk nie wzrósł o prognozowane przez analityków 9 proc. w ujęciu rocznym.

General Electric, który nie jest już najdroższą spółką publiczną świata, także pogarszał swą wycenę. Finansowa część konglomeratu ustaliła przejęcie First National, części brytyjskiego banku Abbey National za 1,4 mld USD. Rynek uznał, że to za wysoka cena za spółkę udzielającą kredytów m.in. na remonty domów i kupno komputerów.

Cena uncji złota przekroczyła już 6-letnie maksimum. To pomaga kursom m.in. Newmont Mining, największego producenta kruszcu, i Freeport McMoRan, właściciela największej kopalni złota. Powody do zadowolenia mają także posiadacze obligacji. Mocno podrożały 10-letnie papiery skarbowe USA.

ONO

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Amerykanie rezygnują z akcji na rzecz obligacji i złota