Do amerykańskich funduszy ETF europejskich aktywów napłynęło w listopadzie 1,5 mld USD. Tak dużej wiary w gospodarkę Starego Kontynentu inwestorzy nie wykazywali od 2 lat. Stoją za nią poprawiające się dane makro. Wskaźnik aktywności europejskiego przemysłu znalazł się w listopadzie najwyżej od trzech miesięcy, a Niemcy zdołały uniknąć recesji dzięki minimalnemu wzrostowi w trzecim kwartale. Choć trudno wciąż mówić o zdecydowanej poprawie, to dobrą wiadomością jest stabilizacja i pierwsze oznaki poprawy sytuacji gospodarczej.
- Spadkowa dynamika w przemyśle wydaje się powstrzymana – powiedział Yung-Yu Ma, główny strateg inwestycyjny w BMO Wealth Management. – To wciąż nie całkowita zmiana, jeśli chodzi o pojawienie się pozytywnych elementów, ale przynajmniej osiągnięcie punktu zwrotnego – dodał.
Philip DeAngelo, dyrektor zarządzający w Focused Wealth Management w Nowym Jorku podkreśla, że to wzrost gospodarczy Niemiec, największej europejskiej gospodarki, mógł zwiększyć napływ pieniędzy do ETF europejskich aktywów.
- Niemcy właśnie uniknęły recesji. Rynki idą w górę po tego rodzaju wiadomościach – podkreślił.