Analitycy lepiej oceniają złotego

Krzysztof Kolany
opublikowano: 07-08-2019, 22:00

Tak jak się można było tego spodziewać, najnowsze prognozy dla złotego są nieco bardziej optymistyczne

Od ponad roku kurs EUR/PLN waha się w przedziale 4,25-4,35 zł. Czerwcowe umocnienie złotego i zejście kursu euro na kilka dni nawet poniżej 4,25 zł nie okazało się trwałe. Na początku sierpnia znów zobaczyliśmy euro po przeszło 4,30 zł. Zgodnie z trendami zaobserwowanymi w lipcowej prognozie walutowej wśród analityków zaczęły się pojawiać projekcje nieco bardziej korzystne dla złotego. Według stanu na 6 sierpnia mediana prognoz z bazy Bloomberga zakłada, że na koniec roku kurs euro wyniesie 4,27 zł. To o dwa grosze mniej niż w zestawieniu sprzed miesiąca.

Wśród największych optymistów wobec złotego pozostali analitycy Jyske Banku, którzy prognozują 4,18 zł za euro na koniec roku. Kursu o dwa grosze wyższego oczekują eksperci Banco Santander, Commerzbanku oraz TD Securities. Bez zmian pozostało grono pesymistów, wśród których prym wiodą analitycy Societe Generale, obstawiający aż 4,40 zł za jedno euro na koniec grudnia. Ponad miesiąc temu dyżurni pesymiści z Barclaysa oraz Bayerische Landesbanku obniżyli swoje prognozy z 4,40 zł na 4,35 zł.

Rynkowych ekspertów w dalszym ciągu w konsternację wprawia siła dolara. Amerykańska waluta miała się przecież osłabiać względem euro, tymczasem 1 sierpnia kurs EUR/USD spadł w pobliże 1,10 euro za dolara, osiągając 2-letnie minimum. To ruch kompletnie wbrew oczekiwaniom większości analityków, którzy od początku roku konsekwentnie stawiają na osłabienie dolara i wzrost kursu EUR/USD do 1,14 na koniec tego roku i 1,18 do końca 2020 r. W rezultacie także prognozy dla pary USD/PLN wyraźnie odbiegają od bieżących notowań.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Rynkowy konsens zakłada bowiem spadek ceny dolara do 3,74 zł na koniec grudnia i 3,67 zł na koniec pierwszego półrocza 2020. Obecnie dolar amerykański wyceniany jest na około 3,86 zł, a jeszcze tydzień temu było to nawet 3,90 zł. Urealnione zostały za to prognozy dla brytyjskiego funta. Szterling w relacji do dolara amerykańskiego notowany jest blisko najniższych poziomów od 34 lat (1,21 dolara za funta) i tylko nieznacznie powyżej poziomów z grudnia 2016 r.

Większość analityków spodziewa się jednak, że w kolejnych kwartałach brytyjska waluta będzie zyskiwała do dolara (do 1,27 na koniec roku i 1,31 na koniec czerwca 2020 r.). Realizacja tych oczekiwań kazałaby spodziewać się powrotukursu funta powyżej 4,80 zł dopiero w pierwszym kwartale przyszłego roku. Niezmienne pozostają za to prognozy wobec franka szwajcarskiego, który ma trzymać się blisko parytetu 1 do 1 z dolarem. Jeśli te oczekiwania nałożymy na prognozowane osłabienie USD, to kurs franka powinien się nieznacznie obniżać, w kolejnych kwartałach zadomawiając się w strefie 3,70-3,80 zł.

Przypomnę tylko, że mówimy tu o medianie prognoz analityków. Przewidywania nawet najlepszych ekspertów mogą rozminąć się z rzeczywistością, co zresztą w przeszłości zdarzało się nie tak rzadko. Co więcej, są to prognozy na ostatni dzień danego kwartału — w międzyczasie kursy walut podlegają mniejszym bądź większym wahaniom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Kolany

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu