Przeprowadzone w dniach 6-12 lutego badanie pokazało, że odsetek zarządzających obawiających się przeinwestowania przez spółki wzrósł do 35 proc. i jest największy od dwóch dekad, poinformował Michael Hartnett, strateg Bank of America.
Boom sztucznej inteligencji spowodował, że w 2026 roku spodziewany jest rekordowy poziom wydatków inwestycyjnych. Tylko cztery największe amerykańskie spółki technologiczne zadeklarowały łączny capex wysokości ok. 650 mld USD. Na rynkach akcji pojawiły się obawy, że trwający wyścig o wejście do grona liderów AI może skutkować przeinwestowaniem. Doniesienia o kolejnych planowanych wielkich wydatkach przez spółki wywoływały w ostatnich tygodniach negatywną reakcję na rynkach.
Sondaż Bank of America pokazał, że jedna trzecia zarządzających funduszami uważa obecnie „bańkę sztucznej inteligencji” za tail risk, czyli, mało prawdopodobne, ale skrajnie negatywne zagrożenie dla rynków. Według 30 proc. wydatki inwestycyjne dużych spółek technologicznych na AI są uważane za największy tail risk dla rynku kredytu.
Hartnett zwrócił uwagę, że pomimo obaw dotyczących wydatków spółek, zarządzający prezentują największy od sierpnia 2021 roku optymizm co do ich globalnych zysków. Strateg Bank of America wskazał również, że inwestorzy wycofują się z akcji spółek technologicznych i dolara, natomiast zwiększają alokację w sektorach energii, materiałów i dóbr codziennego użytku. Spadek ekspozycji na spółki technologiczne jest największy od marca 2025 r. Migracja inwestycji z amerykańskich rynków akcji na rynki wschodzące oraz europejski jest najwyższa od lutego 2021 r., wynika z ustaleń Bank of America.
