Bankructwo morskiego przewoźnika wywołało chaos

opublikowano: 02-09-2016, 11:32

Ogłoszenie bankructwa przez koreańską spółkę Hanjin wywołało chaos na świecie. Kontenerowce stoją nierozładowane w portach lub na redzie, a detaliści boją się o dostawy towaru.

Południowokoreański przewoźnik morski Hanjin wystąpił o ochronę przed roszczeniami wierzycieli i zaprzestał przyjmowania nowych ładunków do przewozu. Jego aktywa zostały zamrożone. Statki płynące z Chin do Kanady nie otrzymały zgody na rozładunek lub załadunek kontenerów, bo nie ma gwarancji zapłaty za usługi portowe.

Bloomberg

- Hanjin zadzwonił do nas i poinformował: zbankrutowaliśmy i nie możemy zapłacić żadnych rachunków, więc nawet o to nie proście – powiedział agencji Associated Press J. Kip Louttit, dyrektor Marine Exchange of Southern California, spółki kierującej ruchem w portach w Los Angeles i Long Beach.

Hanjin, to siódmy na świecie przewoźnik kontenerowy, obsługujący prawie 8 proc. przewozów przez Pacyfik do USA.

Południowokoreański przewoźnik poinformował w piątek, że jeden ze statków w Singapurze został przejęty przez właściciela. Rzeczniczka firmy ujawniła, że 27. jednostkom odmówiono wpłynięcia do portów lub terminali.  

Koreańskie Stowarzyszenie Handlu Międzynarodowego informuje, że według jego wiedzy ok. 10 statków Hanjin zostało przejętych lub może być zajętych przez strony z roszczeniami finansowymi wobec spółki.

Południowokoreańskie Ministerstwo Gospodarki Morskiej ogłosiło, że problemy Hanjin wpłyną na krajowy eksport przez najbliższe dwa-trzy miesiące.
 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, AP

Polecane