„Bazooka Belki ma sens”

Rządowa propozycja umożliwienia bankowi centralnemu interwencji na rynku długu pozwoliłaby zapanować nad kosztami zaciągania długu przez państwo, uważają analitycy HSBC.

Marek Belka, prezes NBP; fot. Marek Wiśniewski
Zobacz więcej

Marek Belka, prezes NBP; fot. Marek Wiśniewski

W ubiegłym tygodniu rząd ujawnił projekt nowelizacji ustawy o Narodowym Banku Polski, pozwalającej bankowi centralnemu kupować i sprzedawać obligacje poza operacjami otwartego rynku.

- Takie zmiany mają sens. To ruch w kierunku bardzie liberalnego rynku, który powinien przynieść rezultat w postaci niższego średniego kosztu finansowania – uważa Steven Major, szef komórki analitycznej rynku obligacji państw w HSBC w Londynie.
 
Anton Hauser z Erste Sparinvest KAG w Wiedniu zwraca jednak uwagę, że dopóki nie będą znane szczegóły proponowanych przez rząd rozwiązań dotyczących interwencji banku centralnego, może wzrosnąć niepewność wśród inwestorów. Kamil Sobolewski z ING PTE wskazuje na ryzyko, że proponowane instrumenty mogą być wykorzystane z powodów politycznych i spowodować wzrost inflacji. 

Gospodarki rozwijające się zwiększają wysiłki na rzecz stabilizacji rynków w związku z nasilającym się przekonaniem, że Fed rozpocznie ograniczanie zakupów obligacji na rynku w ramach działań stymulacyjnych już we wrześniu. Wizja zbliżającej się redukcji programu ilościowego luzowania polityki pieniężnej w USA spowodowała wzrost podaży aktywów na rynkach finansowych gospodarek wschodzących. Rentowność obligacji 10-letnich Polski wzrosła o 116 pkt bazowych od 22 maja, kiedy szef Fed zasygnalizował możliwość ograniczenia QE. Zagraniczni inwestorów sprzedali w czerwcu 2,5 proc. posiadanych obligacji Polski w walucie krajowej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / „Bazooka Belki ma sens”