-To całkiem nowa koncepcja śniadaniowa dla naszych hoteli. Narazie wprowadzamy ją tylko pod marką Comfort - wyjaśnia Petter Stordalen, miliarder i właściciel norweskiej sieci Choice Hotel Group. - Zaangażowanie w ekorozwój ma przenikać całą naszą działalność - wyjaśnia.

Skandynawskie media komentują, że nie bez znaczenia dla tej nowej polityki jest zaangażowanie jego żony walkę o zrównoważony rozwój świata.
Nowe menu, tworzone we współpracy z lekarzem Dr Gunhildem Stordalensem z Eat Food Forum zaoferuje zdrowe, oparte o warzywa i owoce alternatywy dla tłustych śniadań znanych z bufetów "kontynentalnych".
Prócz kiełbasek i bekonu wyrugowano zeń również wszelkie płatki śniadaniowe lub nabiał zawierające olej palmowy. Wszystko dla ochrony lasów deszczowych, karczowanych pod rabunkowo zakładane plantacje palm.
Jak relacjonuje szwedzka gazeta Västerbottens Kuriren zmiany nie spodobały się jednak niektórym gościom hotelu tej sieci w szwedzkiej miejscowości Umeå. - Niektórzy przyjęli to ze zrozumieniem, inni nie kryli rozczarowania - mówi Kenneth Hultgren, rzecznik prasowy sieci.
- Rzucamy naszym gościom wyzwanie próbując zerwać z pewnymi konwencjami stosowanymi w hotelach. Opuszczając progi naszego hotelu poczują jednak, że pomogliśmy im dokonać zdrowych i mądrych wyborów - dodaje.
