Belmonte inwestuje w białe szaleństwo

opublikowano: 06-10-2019, 22:00

Turystów w Krynicy-Zdroju jest coraz więcej, w dodatku coraz bogatszych — stwierdził deweloper i stawia 5-gwiazdkowy hotel przy wyciągu

Bardziej zapobiegliwi turyści planujący wyjazd na narty w nadchodzącym sezonie już w październiku zaczynają przymiarki do rezerwacji hotelu. Im bliżej ferii, tym mniej ofert w obiektach ekonomicznych. Według Marcina Grzybowskiego, właściciela apartamentów Złoty Widok w Szczyrku, obiekty z najwyższą ceną są rezerwowane zwykle na tydzień przed przyjazdem, a i tak mają 90-procentowe obłożenie. Zdrojowa Hotels w Szklarskiej Porębie ma już 80-procentowe obłożenie na styczeń i luty 2020 r., a w apartamentach w Karkonoszach ponad 60-procentowe. Tłumy turystów zachęcają przedsiębiorców do budowy hoteli i condohoteli, których od ubiegłego roku w górach powstało już kilka, a kilkanaście jest w budowie. Skusić dał się m.in. warszawski deweloper Belmonte — stawia hotel z 250 apartamentami w Krynicy-Zdroju. Będzie tam pierwszym typu ski in/ski out, czyli zlokalizowanym przy wyciągu narciarskim. To rzadko spotykany model, bo trudno znaleźć w Polsce odpowiednią działkę. Grunt pod Belmonte należał wcześniej do ośrodka, który nie wykorzystywał potencjału miejsca — oferował jedynie 26 pokojów.

Inwestora Belmonte Hotel & Resort do Krynicy-Zdroju przekonały
m.in. dwa sezony, walory działki i postawa lokalnych włodarzy
Zobacz więcej

PRZY WYCIĄGU:

Inwestora Belmonte Hotel & Resort do Krynicy-Zdroju przekonały m.in. dwa sezony, walory działki i postawa lokalnych włodarzy Fot. ARC

Dwa sezony

— Mając za sobą doświadczenia inwestycyjne — W52 w Warszawie i Apartamenty na Klifie w Ustroniu Morskim — trzy lata temu zleciliśmy poszukiwanie kolejnej działki na hotel, dla odmiany w paśmie górskim — powiedział Paweł Ryszkiewicz, prezes i inwestor Belmonte (Hotel & Resort), podczas Forum Apartamentów Inwestycyjnych.

Dlaczego w górach, a nie nad morzem? Ze względu na dwa sezony — letni i zimowy. Sezon narciarski w Krynicy trwa od połowy grudnia do połowy marca. Poza tym inwestor zwracał uwagę na miejsca, które już dziś generują duży ruch turystyczny i mają zaplecze, a miejscowi włodarze podchodzą ze zrozumieniem do biznesu i sami realizują inwestycje. Do finału weszły dwie działki — w Szklarskiej Porębie i Krynicy-Zdroju.

— Łatwiej zbudować hotel w kurorcie lub uzdrowisku, niż próbować znaleźć ładną działkę z pięknym widokiem w środku niczego. Żeby stworzyć z takiego miejsca „destynację”, trzeba by ponieść ogromne koszty marketingowe. Poza tym kiedy w takim miejscu zaczyna się dziać coś złego, obłożenie natychmiast spada — wyjaśnił prezes Belmonte.

Ruch turystyczny zbadano na podstawie danych o wpływach z opłaty klimatycznej pobieranej za każdy nocleg. W 2018 r. gmina Krynica-Zdrój uzyskała z tego tytułu 4,2 mln zł.

— Oznacza to 1,2 mln noclegów sprzedanych w ciągu roku. Rocznie jest tam około 300 tys. gości i co roku przybywa 50 tys. noclegów, co odpowiada zapełnieniu jednego hotelu na 250 jednostek ze średnim obłożeniem w ciągu roku. Właśnie taki obiekt tam budujemy — powiedział Paweł Ryszkiewicz.

Pięć gwiazdek

W Krynicy jest już pięć hoteli 4-gwiazdkowych: Prezydent, Czarny Potok, Dr. Irena Eris po modernizacji i rozbudowie, Mercure i najstarszy Hotel Krynica. Inwestor uznał jednak, że wystarczy miejsca na nowy obiekt — 5-gwiazdkowy. — Krynica zasługuje na pięć gwiazdek. Poza tym Polacy się bogacą i różne segmenty gości hotelowych przenoszą się do wyższego standardu — z trzech gwiazdek do czterech, z czterech do pięciu — tłumaczył szef Belmonte.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Istniejąca baza hotelowa posłużyła również do opracowania finansowego planu inwestycji. Przeanalizowany ceny hoteli, ich obłożenie w weekendy, w sezonie wysokim, średnim i niskim. Na tej podstawie zaprojektowano obiekt na 250 jednostek, zatrudniający 120 osób, który ma zapewnić długoterminowy zwrot z inwestycji.

— Policzyliśmy, że przy takiej wielkości i zatrudnieniu hotel powinien przynieść atrakcyjny zwrot z inwestycji. Inwestorom prywatnym sprzedajemy 100 jednostek w systemie condo ze zwrotem 6-7 proc. rocznie, większość zachowamy, żeby utrzymać kontrolę nad obiektem — wyjaśnił Paweł Ryszkiewicz.

Liczne atuty

Zdaniem Belmonte wybrana działka ma liczne przewagi konkurencyjne — pozwala się wyróżnić. Znajduje się przy stoku Góry Krzyżowej (jedna z dwóch tras zjazdowych w Krynicy), co pozwoli gościom na przypięcie nart zaraz po wyjściu z hotelu i zjechanie na nich prosto do wyciągu. Jednocześnie dzieli ją zaledwie pięć minut drogi spacerem od centrum Krynicy. Kolejnym atutem jest istnienie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które przyspieszyło procedury urzędowe. Ponadto duża, blisko hektarowa powierzchnia umożliwia dużą inwestycję. Do inwestycji przekonała firmę także postawa lokalnych włodarzy.

— Przeprowadziliśmy wywiad miejscowy i przekonaliśmy się, że gmina inwestuje. Zarówno poprzednie władze, jak i wybrane w ostatnich wyborach samorządowych starają się poprawiać jakość estetyczną centrum. Od lat są rewitalizowane mniejsze pensjonaty. Zrealizowano też remont promenady — powiedział Paweł Ryszkiewicz.

Zdaniem prezesa Belmonte obserwacja stosunku włodarzy miast do inwestycji jest kluczowa przy wyborze lokalizacji na hotel. Łatwiej jest w miejscowościach, w których mają oni dobre doświadczenia z hotelarzami, doceniają wpływy z opłaty klimatycznej, powstawanie nowych miejsc pracy, promocję miasta w kraju i za granicą. Krynica jest znana z licznych wydarzeń o charakterze ogólnopolskim. Odbywa się tu forum gospodarcze, maraton i festiwal Kiepury.

OKIEM EKSPERTA

Zalety burzenia

MARLENA KOSIURA, analityk portalu InwestycjewKurortach.pl

Hotel Belmonte wpisuje się w nowy na rynku polskich kurortów trend, czyli budowanie obiektów w miejscu już istniejących starych hoteli i ośrodków. To bardzo pozytywne zjawisko — z dwóch powodów. Po pierwsze — kurorty nie „rozlewają się”, a nowe inwestycje w miejscu istniejących nie powodują konieczności niszczenia terenów pod zabudowę. Po drugie — zapewnia to nowym hotelom doskonałe położenie i widoki, bo stare obiekty znajdują się zazwyczaj w najlepszych miejscach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy