W czwartek Bessent będzie przesłuchiwany przez komisję finansów amerykańskiego senatu. W przygotowanym wystąpieniu, którego treść udostępniono, deklaruje preferowanie przez nowy rząd USA produktywnych inwestycji stymulujących wzrost gospodarczy, a nie „wydatków, które napędzają inflację”.
- Musimy zabezpieczyć łańcuchy dostaw, które są narażone ze strony strategicznych konkurentów i musimy ostrożnie stosować sankcje jako część całościowego podejścia rządu do realizacji naszych potrzeb w zakresie bezpieczeństwa narodowego – wskazał Bessent. - I co kluczowe, musimy zapewnić, aby dolar amerykański pozostał światową walutą rezerwową – dodał.
Przyszły sekretarz skarbu uważa, że rząd i Kongres USA muszą na stałe wprowadzić wygasające w tym roku obniżki podatków wprowadzone przez Donalda Trumpa w 2017 roku.
- Jeśli Kongres nic nie zrobi, Amerykanie staną w obliczu największego wzrostu podatków w historii o przytłaczające 4 bln USD – wskazuje Bessent.
Podkreślił również konieczność wprowadzenia przez rząd i Kongres „polityki prowzrostowej redukującej obciążenie podatkowe amerykańskiego przemysłu, pracowników usług i osób starszych”. Reuters przypomina, że podczas kampanii wyborczej Donald Trump obiecywał obniżenie podatku dochodowego dla firm przemysłowych produkujących w USA do 15 proc. z obecnych 21 proc. Zapowiadał również wyłączenie z opodatkowania napiwków i świadczeń społecznych.
