Bezkarny napad fiskusa na stacje benzynowe

Andrzej Szczęśniak
opublikowano: 30-06-1999, 00:00

Andrzej Szczęśniak: bezkarny napad fiskusa na stacje benzynowe

NAGŁA AKCYZA: Rynek oleju opałowego dostał cios w plecy, z którego może się nie podnieść — ostrzega Andrzej Szczęśniak. fot. Borys Skrzyński

Jak grom z jasnego nieba spadła na klientów stacji benzynowych wiadomość o dopłacaniu kilkunastu groszy do każdego litra paliwa. Jedynie... Ale pomnóżmy to przez 14 mld litrów rocznie. Setki milionów złotych wypływają z konsumenckich kieszeni z powodu łapczywości fiskusa.

W ROKU UBIEGŁYM starał się on ukrywać swoją działalność. OPEC — czyli największy kartel w historii i największa antykonsumencka zmowa w dziejach rynku — osłabł na tyle, że światowe ceny ropy naftowej spadały na łeb, na szyję. Jednak nie dla polskich klientów, bowiem Ministerstwo Finansów co chwilę dorzucało do ceny paliw nowe podatki. Przez cały rok 1998 zebrało się tego aż 30 groszy na litrze (z VAT). Na rok 1999 resort przyjął równie szczytne plany, ale OPEC zacieśnił szeregi i ceny ropy poszły do góry. Dolar także. Wszystkie te czynniki wywindowały nasze ceny detaliczne do poziomu całkowicie europejskiego. Tyle, że zarobki w Polsce nie są i przez najbliższe lata nie będą europejskie.

W OSTATNICH DNIACH skrycie przygotowano kolejny zamach na kieszenie kierowców. Po cichutku minister finansów wypichcił 23 czerwca nowelizację rozporządzenia w sprawie podatku akcyzowego. Migiem, bo już 25 czerwca, zostało ono ogłoszone w Dzienniku Ustaw, a 1 lipca wchodzi w życie. Zaskoczeni zostali ci, którzy podatki te będą pobierać i odprowadzać, czyli wyręczać państwo w jego pracy. Konieczne w takim przypadku uzgodnienia międzyresortowe chyba także się nie odbyły. Ale cóż — rośnie dziura w budżecie i państwo gwałtownie potrzebuje pieniędzy, a wtedy żadne zasady się nie liczą.

SKUTKI gwałtownej podwyżki akcyzy będą dla klienta dość opłakane. Jeśli dzisiaj benzyna bezołowiowa kosztuje 2,30 zł (średnia krajowa), to już od 1 sierpnia skoczy do 2,42 zł. Oczywiście jest to wariant optymistyczny, jeśli OPEC nie zmówi się na więcej albo złoty znowu nie straci na wartości do dolara. Z owych 2,42 zł podatki wyniosą 1,56 zł, czyli aż 65 proc.!

NIE TYLKO KIEROWCY zapłacą wyższe podatki. Od paru dni szok przeżywają ci, którzy byli na tyle naiwni, że uwierzyli w proekologiczną politykę państwa. Zachęceni tanimi kredytami przeszli na ogrzewanie domów olejem opałowym, zwolnionym od akcyzy. Już od 1 lipca fiskus odbierze swoje — olej opałowy, a przy okazji także naftę, obłożono nagłym podatkiem akcyzowym, który zresztą od 1 sierpnia jeszcze wzrośnie. Uwierzyłeś państwu — to teraz płać, obywatelu.

BIEDZIŁ SIĘ BĘDZIE nie tylko klient indywidualny. Rynek oleju opałowego dostał cios w plecy, z którego może się nie podnieść. Efektywne, ekologiczne paliwo okaże się droższe od innych źródeł energii. Ci, którzy zainwestowali w kosztowne magazyny i wyspecjalizowane cysterny — określają państwo i resort finansów słowami nieparlamentarnymi.

NOWELIZACJĘ rozporządzenia wypichcono, to znaczy sfuszerowano. Staje się to niedobrą tradycją Ministerstwa Finansów, które w roku 1996 przegrało w Trybunale Konstytucyjnym z powodu partackich przepisów. Ukrywa ono w przepisach wykonawczych wiele ulg podatkowych. Ale w najnowszym rozporządzeniu przekroczono chyba wszystkie normy samowoli. Oto udzielono ulgi od regeneracji zużytych olejów, jednak wyłącznie dla ściśle opisanego procesu technologicznego. Jeśli ktoś chroni środowisko według innych technologii — ulgi nie otrzyma!

CHOROBA polskiego systemu podatkowego rozwija się w zastraszającym tempie. Przecież podatki to nie tylko stawki procentowe liczone od dochodu, to także cały system podatków pośrednich, wyjątkowo u nas zabagniony. Trzeba wreszcie wyegzekwować konstytucyjną zasadę ustanawiania podatków wyłącznie w drodze ustawy. Wystarczy już tego partactwa Ministerstwa Finansów.

Andrzej Szczęśniak jest prezesem Polskiej Izby Paliw Płynnych

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Andrzej Szczęśniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Bezkarny napad fiskusa na stacje benzynowe