W ciągu ostatnich 45 lat tylko czterokrotnie bezrobocie w Hiszpanii było niższe niż 10 proc. Kraj w ostatnich latach wyróżniał się na tle strefy euro lepszą dynamiką gospodarczą, czemu sprzyjała m.in. bardziej otwarta polityka migracyjna. Rząd planuje teraz zalegalizować pobyt około 500 tys. nieudokumentowanych imigrantów, aby wzmocnić rynek pracy i potencjał wzrostu.
Rynek pracy w Hiszpanii potwierdził odporność gospodarki
Nowe pozwolenia na pobyt mają objąć osoby przebywające w Hiszpanii przed 31 grudnia, bez przeszłości kryminalnej i z udokumentowanym co najmniej pięciomiesięcznym, nieprzerwanym pobytem.
Dobre dane z rynku pracy potwierdzają odporność czwartej co do wielkości gospodarki strefy euro i mogą częściowo odciążyć premiera Pedro Sancheza od presji po niedawnych śmiertelnych wypadkach kolejowych. Szef rządu zmaga się jednak z impasem politycznym — Hiszpania nie uchwaliła budżetu od 2023 r., a Pedro Sanchez musi liczyć na poparcie co najmniej ośmiu ugrupowań, by przeforsować kluczowe projekty ustaw w parlamencie.
