BHP w wielu firmach daleko od normy

opublikowano: 30-05-2019, 22:00

Kodeks pracy nakazuje firmom zapewnienie bezpieczeństwa także osobom, które nie pracują na etatach. Nie określa jednak, kto powinien dbać o profilaktykę zdrowotną

Inspekcja pracy zapowiada, że nadal będzie wspierać ludzi świadczących pracę na podstawie innej niż stosunek pracy, a także przedsiębiorców i pracodawców zatrudniających takie osoby. Porad z bezpieczeństwa i higieny pracy (BHP) ma udzielać podczas prowadzonych kontroli i w Centrum Poradnictwa Państwowej Inspekcji Pracy (PIP). W ten sposób chce zwiększać świadomość zagrożeń i wiedzę o sposobach ochrony przed nimi osób aktywnych zawodowo. Jak ocenia, dotychczasowe doświadczenia pokazują, że nie jest z tym najlepiej.

Kontrole przy okazji

Z opracowania na ten temat, przygotowanego przez inspekcję kierowaną przez Wiesława Łyszczka, Głównego Inspektora Pracy (GIP), wynika, że planowane zadania kontrolne nie są ukierunkowane bezpośrednio na firmy współpracujące z osobami fizycznymi na podstawie innej niż umowa o pracę. Dopiero przystępując do kontroli w konkretnym przedsiębiorstwie, inspektorzy weryfikują podstawy zatrudnienia pracujących w nim ludzi.

„Wynika to z braku możliwości wcześniejszego ustalenia firm, które masowo wykorzystują pozapracownicze formy współpracy” — czytamy w opracowaniu PIP o zapewnianiu bezpieczeństwa i ochrony zdrowia przy wykonywaniu pracy na podstawie jej nowych form.

PIP zalicza do takich form m.in. samozatrudnienie, outsourcing, pracę tymczasową, telepracę, pracę na wezwanie, a także job-sharing (podział stanowiska pracy), work- -sharing (dzielenie pracy) i job-rotation (rotację stanowisk pracy). Jednocześnie przypomina, że Konstytucja RP gwarantuje każdemu prawo do bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, a Kodeks pracy zobowiązuje pracodawców do ich zapewnienia osobom fizycznym wykonującym pracę na podstawie innej niż stosunek pracy w zakładzie pracy lub miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, w tym wobec osób wykonujących tam na własny rachunek działalność gospodarczą. Obowiązek dotyczy też przedsiębiorcy, który nie jest pracodawcą. Inspektorzy pracy corocznie to kontrolują, także w wyniku skarg kierowanych do PIP przez zatrudnionych na umowach cywilnoprawnych. W 2018 r. najczęściej skarżyli się oni na szkolenia z BHP. Wskazywali na nieprawidłowości w instruktażach ogólnych i stanowiskowych. W 31 proc. przypadków PIP je potwierdziła. Uznała też roszczenia z 38 proc. skarg dotyczących profilaktycznej opieki medycznej — najczęściej chodziło o brak skierowań na wstępne badania lekarskie.

Kto finansuje badania

PIP zwraca uwagę, że problemem jest ustalenie, kto ponosi koszty tej profilaktyki. Powinno to wynikać z umowy łączącej strony. Ponadto w stosunku do osób pracujących na innej podstawie niż etat nie stosuje się wprost przepisów dotyczących wykonywania badań z zakresu profilaktycznej opieki nad pracownikami.Ustawodawca nie zawarł bowiem w Kodeksie pracy analogicznych obowiązków, jak w przypadku odpowiedzialności za zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. W konsekwencji przepisy nie nakazują pracodawcy wprost kierowania na takie badania osób, które nie są pracownikami, jak też i one nie mają obowiązku poddawania się tym badaniom. Podobnie jest w przypadku szkoleń z zakresu BHP. To wszystko w ocenie PIP nie pozostaje bez znaczenia dla przedsiębiorcy niebędącego pracodawcą, który musi zgodnie z Kodeksem pracy zadbać o spójną politykę zapobiegającą wypadkom przy pracy i chorobom zawodowym, uwzględniającą rozwiązania techniczne, organizację pracy, warunki pracy, stosunki społeczne i wpływ czynników środowiska pracy.

„Spełnienie tego prawnego obowiązku wydaje się niemożliwe, jeśli pracodawca lub przedsiębiorca dopuści do pracy osoby świadczące pracę, a niebędące pracownikami, bez aktualnego orzeczenia lekarskiego o braku przeciwwskazań zdrowotnych do wykonania umówionej pracy oraz potwierdzenia odbycia szkolenia BHP, którego zadaniem jest uchronienie pracującego przed zagrożeniami wypadkowymi i zawodowymi” — czytamy w raporcie PIP.

Decyzje inspektorów

W latach 2017-18 odbyło się ok. 6,2 tys. kontroli, które miały na celu sprawdzenie przestrzegania wspomnianych przepisów kodeksu. W związku ze stwierdzonymi nieprawidłowościami wydano ponad 7,4 tys. decyzji i 3,4 tys. wniosków w wystąpieniach do kontrolowanych, przy czym w większości postanowienia PIP dotyczyły kwestii regulowanych w 2017 r. Do najliczniejszych nieprawidłowości, do których odnosiły się decyzje i wystąpienia kierowane przez inspektorów pracy, należał brak realizacji skutecznej ochrony zdrowia i życia pracujących przez zapewnienie bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, w szczególności w organizacji pracy w sposób zapewniający takie warunki. Inspektorzy stwierdzali też nieprawidłowości w ocenach ryzyka zawodowego, niezapewnienie pomieszczeń odpowiednich do rodzaju wykonywanych prac i liczby zatrudnionych, niewłaściwą organizację stanowisk. Częste były też uchybienia dotyczące wyposażenia ludzi w środki ochrony indywidualnej. W ocenie PIP legislacyjnie ochrona zdrowia i życia określona przepisami bezpieczeństwa i higieny pracy zasadniczo obejmuje praktycznie wszystkie formy świadczenia pracy. Jednak faktyczne zapewnienie odpowiednich warunków pracy przez przedsiębiorców i pracodawców jest niewystarczające.

Za koniecznością przystąpienia do pracy nad podniesieniem ich poziomu przemawiają chociażby wypadki przy pracy odnotowywane corocznie w grupie pracujących na podstawie innej niż umowa o pracę. Przyczyniają się do nich zarówno sami poszkodowani, ale też niewłaściwa ogólna organizacja pracy (co stanowi 77 proc. ogółu przyczyn organizacyjnych) i brak nadzoru (15,2 proc.). Ponadto do wypadków dochodzi na skutek braku instrukcji posługiwania się czynnikiem materialnym, tolerowania przez nadzór odstępstw od przepisów BHP, braku szkoleń BHP i środków ochrony indywidualnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu