Białe Błota mówią: dość

DI
08-01-2010, 00:00

Komunalna spółka rusza do walki z nielegalnymi przyłączami kanalizacyjnymi. Pomoże jej najnowsza technologia.

Komunalna spółka rusza do walki z nielegalnymi przyłączami kanalizacyjnymi. Pomoże jej najnowsza technologia.

Tak dalej być nie musi — postanowiły władze kontrolowanego przez podbydgoską gminę Białe Błota Zakładu Wodociągów i Usług Komunalnych. O co chodzi? O nielegalne przyłącza kanalizacyjne oraz o nielegalne odprowadzanie deszczówki do kanalizacji sanitarnej. Komunalna spółka, która dziś dostarcza wodę do 6 tys. punktów i odbiera nieczystości od ponad tysiąca odbiorców, postanowiła to zbadać. Nic dziwnego. Spółka odprowadza gros nieczystości do oczyszczalni w Bydgoszczy, za co musi płacić. Nieoficjalne wiadomo, że skala problemu nielegalnych przyłączy jest na tyle spora, że ZWiUK wynajął prywatną firmę, która dokona oględzin kanałów kanalizacyjnych przy pomocy specjalnej kamery.

— Bazując na danych ZWiUK można porównać i stwierdzić, czy podłączenie do kanalizacji sanitarnej jest legalne oraz czy właściciel nieruchomości płaci za odprowadzenie ścieków. W czasie takiej inspekcji sprawdza się również odprowadzenie wód opadowych do kanalizacji sanitarnej. Jest to nielegalne, a właściciel nieruchomości, gdzie deszczówka jest odprowadzana do kanalizacji naraża się na prawne konsekwencje — mówi Elwira Zwolińska, rzecznik gminy.

Te konsekwencje to kary plus konieczność zapłacenia za usługę do trzech lat wstecz. ZWiUK nie chce jednak "iść na całość". Tym wszystkim, którzy do końca marca "ujawnią się", obiecuje nie pobierać opłat i kar.

Maria Bakalarczyk z Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie mówi, że nikt w kraju do tej pory nie zbadał skali problemu. To, że istnieje, nie ma żadnej wątpliwości. Jej zdaniem, operatorzy coraz lepiej monitorują sieć. Dowodem są coraz częstsze sprawy sadowe.

— Choć udowodnienie złamania prawa wcale nie jest proste — podkreśla Maria Bakalarczyk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Białe Błota mówią: dość