Blue chipy tracą atut

Inwestorzy zainteresowani dywidendami mają coraz większy problem ze znalezieniem perełek w WIG20

Obowiązująca strategia dywidendowa w energetycznych spółkach skarbu państwa jest taka, że dywidendy minimalizujemy. Idziemy w kierunku budowy wzrostu wartości firmy, a nie wypłaty pieniędzy — powiedział kilka dni temu Krzysztof Tchórzewski, minister energii. Jeśli dojdzie do przejęcia Alior Banku przez Pekao, strategia siłą rzeczy rozszerzy się na dywidendowego prymusa z WIG20. Według prognoz analityków, bank powinien wypłacić za ten rok około 8 zł dywidendy na akcję (prognozy zawierają się w przedziale 7,4-9,6 zł), a za 2018 r. 8,4 zł (przedział prognoz jest szerszy niż za ten rok i wynosi 5,96-9,74 zł). To oznaczało stopę dywidendy na poziomie 6,3-6,7 proc. przy kursie sprzed wczorajszego załamania. Tak hojnej spółki wśród blue chipów nie ma i jeśli plan połączenia zostanie zrealizowany — już nie będzie.

Wyświetl galerię [1/2]

Fot. Grzegorz Kawecki

Według Michała Konarskiego, analityka mBanku, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem byłoby kupno przez Pekao 66 proc. akcji Aliora od PZU i z rynku. Cena za akcję „cyfrowego buntownika” mogłaby wynieść między 70 a 78,5 zł. „Uważamy, ze wyższa granica jest możliwa, aby zachęcić akcjonariuszy Alior Banku do sprzedaży akcji” — napisał w raporcie specjalnym Michał Konarski, który podkreśla, że taka transakcja pozbawiłaby Pekao zdolności dywidendowych.

Analitycy Erste Group nie mają wątpliwości, że stworzenie nowego czempiona bankowości miałoby sens polityczny w tym znaczeniu, że pozwoliłoby na powstrzymanie się od dzielenia się miliardowymi zyskami z innymi akcjonariuszami — przynajmniej przez jakiś czas. Obecnie PZU ma 20 proc. akcji Pekao, a Polski Fundusz Rozwoju 12,8 proc. Z 2,1 mld zł dywidendy, jakiej rynek oczekiwał od banku za 2017 r., około dwóch trzecich nie trafiłoby więc do budżetu. Gdyby Pekao rzeczywiście został strącony z dywidendowego piedestału, na czoło rankingu w WIG20 wysunęłoby się Asseco Poland, oferujące — według prognoz analityków — ponad 6-procentową stopę dywidendy w najbliższych dwóch latach.

Adam Góral, prezes grupy, przed dwoma tygodniami w rozmowie z „PB” podkreślał, że planowane przetasowania w strukturze (powstać ma holding Asseco International, obejmujący spółki działające na rynku międzynarodowym) nie wpłynie na politykę dywidendową, która zakłada coroczną wypłatę od 10 do 40 proc. zysku. Problemem może być jednak to, jaki ten zysk będzie, bo Paweł Szpigiel, analityk mBanku, uważa, że rozważane sięgnięcie po kapitał przez nowy holding może oznaczać utratę części kontroli przez Asseco Poland nad Asseco SEE i Asseco CE oraz ich dywidendami. Gdyby również tu pojawił się problem z hojnością, w WIG20 pozostałyby zaledwie 3 spółki, oferujące stopę dywidend przekraczającą oprocentowanie obligacji skarbowych — PZU, PGNiG i PKN Orlen.

Dwie ostatnie są w korzystnym momencie cyklu, ale według oczekiwań analityków solidnych wypłat z zysku można się spodziewać nie tylko za ten, ale również za przyszły rok. Co ciekawe, płocki koncern w przyszłym roku pod względem stopy dywidendy dogonić może Grupa Lotos, która w tym roku pierwszy raz od dziesięciu lat wypłaciła premię akcjonariuszom.

Ze względu na wysokie ceny surowców na nadzwyczajne zyski i sutą dywidendę można byłoby liczyć z KGHM i JSW. Analitycy z dużą ostrożnością podchodzą jednak do tego tematu, ale trudno, by było inaczej, skoro nadzór właścicielski nad obiema firmami sprawuje Ministerstwo Energii. Cóż z tego, że Łukasz Prokopiuk z Domu Maklerskiego BOŚ podkreśla zaskakująco dużą zdolność JSW do generowania wolnych przepływów pieniężnych (szacuje, że w latach 2017-19 będzie to 4,5 mld zł), skoro w modelu prognostycznym w pozycji „dywidenda na akcję” wpisał zero w każdym z trzech kolejnych lat. Zera przeważają też w prognozach dywidendy z PKO BP, choć w czerwcu prezes Zbigniew Jagiełło zapewniał, że zarząd będzie rekomendował wypłatę z zysku za 2017 r. Dywidendy za 2016 r. nie wypłacono.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Blue chipy tracą atut