Drugi kwartał będzie bardzo trudny dla banków, bo w relacji rok do roku odczują duży spadek przychodów i zysków. W II kwartale 2007 r. miały bowiem wysokie wypłaty z TFI i biur maklerskich. Kwestią otwartą są oczekiwania rynku, które wydają się mocno schłodzone. Dużego szoku może więc nie być. Eksporterzy mają jeszcze gorszą sytuację niż w poprzednich miesiącach. Po wynikach I kwartału widać, że nieźle radzi sobie branża budowlana. Poprawę ułatwi jej niska baza porównawcza z 2007 r. Dobrze powinny wypaść firmy handlowe, odzieżowe, chemiczne i importerzy.
Michał Marczak
dyrektor departamentu analiz i dyrektor zarządzający DI BRE Banku