Bush wzywa Chiny do wolności, uwolnienia juana, ochrony intelektualnej, dialogu z Tajwanem

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-11-2005, 07:26

Rozpoczynający podróż po krajach Azji prezydent USA George W.Bush wezwał władze Chin do zapewnienia większych swobód politycznych i religijnych w tym kraju i powołał się na przykład Tajwanu, który - jak podkreślił - przeszedł drogę od represji do demokracji.

Rozpoczynający podróż po krajach Azji prezydent USA George W.Bush wezwał władze Chin do zapewnienia większych swobód politycznych i religijnych w tym kraju i powołał się na przykład Tajwanu, który - jak podkreślił - przeszedł drogę od represji do demokracji.

W wystąpieniu, którego tekst udostępniono prasie z kilkugodzinnym wyprzedzeniem w nocy z wtorku na środę czasu polskiego, Bush wzywa też Chiny do większego zaangażowania w ochronę własności intelektualnej oraz do uwolnienia kursu chińskiej waluty juana, który winien kształtować się wg reguł rynkowych.

W przemówieniu, które ma wygłosić w środę w Kioto w Japonii, prezydent USA wzywa do rozstrzygnięcia różnic między Chinami a Tajwanem w sposób pokojowy i na drodze dialogu.

Bush wskazuje na Chiny jako na kraj, który zaczął już kroczyć w kierunku demokracji. "Nie zakończyli oni jednak jeszcze tej drogi" - zastrzega się.

Rozpoczynający od Japonii wielodniową podróż po 4 krajach Azji prezydent USA wskazuje na "współczesny Tajwan" jako kraj, który jest "wolny, demokratyczny i dostatni", dzięki "wprowadzeniu demokracji na wszystkich poziomach".

Bush zwraca także uwagę na w pełni demokratyczny i wolny charakter dwóch innych krajów tego regionu - Japonii i Korei Południowej.

Amerykański prezydent, który podczas obecnej podróży odwiedzi również Koreę Południową, Chiny i Mongolię, podkreśla, że zasada wolności stanowi "kamień węgielny" zaangażowania USA w Azji i ocenia, że "wolna Japonia" dopomogła w transformacji Azji i całego świata.

Bush wypowiada się także na temat północnokoreańskiego programu jądrowego, podkreślając, że w trakcie sześciostronnych negocjacji na ten temat Stany Zjednoczone i ich sojusznicy muszą wykazać "zdecydowanie" w celu osiągnięcia celu, jakim jest oswobodzenie Półwyspu Koreańskiego od groźby broni atomowej

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane