Spółka dnia Firma zarządzająca aktywami agresywnie skupuje walory producenta mebli
Nie słabnie tempo wzrostu zaangażowania klientów BZ WBK AIB Asset Management, firmy, która zarządza m.in. aktywami, ulokowanymi w funduszach inwestycyjnych Arka. Zakupy dokonywane są dość agresywnie, bo instytucja średnio co kilka dni informuje o znaczącym zwiększeniu posiadanego pakietu. Nic więc dziwnego, że wiara klientów banku we wzrost wartości Swarzędza pobudza wyobraźnię pozostałych inwestorów, którzy na wczorajszej sesji wyrywali sobie z rąk papiery producenta mebli. Kurs rósł w trakcie sesji nawet o 14,5 proc., do 1,42 zł. Na zamknięciu cena była nieco niższa — 1,33 zł (+7,3 proc.).
BZ WBK AIB ma już 18,4 mln walorów stanowiących 18,42 proc. kapitału przed jego podwyższeniem w drodze domkniętej emisji 74,9 mln akcji. Klienci banku złożyli zapisy na blisko 10 proc. tej puli (emisja przeprowadzana z prawem poboru), więc łącznie z tymi walorami i biorąc pod uwagę liczbę akcji po zarejestrowaniu emisji, są oni posiadaczami niespełna 15 proc. papierów Swarzędza. Akcji jest coraz więcej (nowe stanowią aż 42,9 proc. podwyższonego kapitału) choć kondycja firmy wcale się nie poprawiała dzięki kolejnym ofertom. Tym razem zarząd zapewnia, że będzie inaczej.
Pieniądze z emisji (akcje już przydzielono, prawa do nich w ciągu kilku-kilkunastu dni powinny wejść do obrotu) wkrótce zaczną pracować. Z uzyskanych 50 mln zł połowa pójdzie na zwiększenie własnych mocy produkcyjnych do 72-84 mln zł rocznie. Oprócz modernizacji zakładu w Kościanie, spółka chce wybudować dwie nowe hale produkcyjne. Do końca roku formalnie sfinalizowane zostanie również przejęcie spółki Loft, produkującej meble tapicerowane. 16 mln zł pójdzie na sfinansowanie rozbudowy sieci sprzedaży: 24 salonów własnych (obecnie jest ich 16), biur eksportu i 50 punktów informacyjno-sprzedażowych. Kilka mln zł pójdzie na marketing. Plany wydają się więc spójne i sensowne. Jest gotówka na ich realizację.
Problemem spółki była do tej pory niska jakość zarządzania. Zwracali na to uwagę m.in. zarządzający funduszy. Teraz ocena — przynajmniej zdaniem BZ WBK — zmieniła się na korzyść. W wyjściu spółki na prostą przeszkodą może być jednak sygnalizowany przez Lasy Państwowe wzrost cen surowca. Jeśli nie uda się go w znaczącej części przerzucić na odbiorców, pod znakiem zapytania stanie chęć szybkiego zwiększania przychodów przez spółkę i obietnice wyjścia ze strat.
co dalej
Efektowne odbicie
Kurs akcji spółki efektownie odbił po korekcie i od początku lipca zawędrował już ponad 30 proc. w górę. W krótkim terminie najistotniejsze będzie to, czy BZ WBK nadal kupować będzie akcje spółki oraz to, jak bardzo ujemny wpływ na notowania akcji wywrze wejście do notowań walorów nowej emisji.