Ceny producentów w USA wzrosły mocniej od prognoz. Inflacja może przyspieszyć

ON, Reuters
opublikowano: 2026-02-27 16:09

Ceny producentów w Stanach Zjednoczonych wzrosły w styczniu mocniej, niż oczekiwał rynek, co może sygnalizować powrót presji inflacyjnej w kolejnych miesiącach. Wiele wskazuje na to, że przedsiębiorstwa zaczęły przerzucać na odbiorców wyższe koszty, m.in. związane z cłami importowymi – podaje agencja Reuters.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wskaźnik cen producentów dla popytu finalnego zwiększył się w styczniu o 0,5 proc. miesiąc do miesiąca – poinformowało w piątek Biuro Statystyki Pracy przy Departamencie Pracy. W grudniu odnotowano wzrost o 0,4 proc. (po rewizji w dół). Ankietowani przez agencję Reuters ekonomiści spodziewali się wzrostu o 0,3 proc., po wcześniej raportowanym wzroście o 0,5 proc. w grudniu.

Firmy przerzucają koszty na klientów

Za styczniowe przyspieszenie odpowiadał przede wszystkim sektor usług, gdzie ceny wzrosły o 0,8 proc. Szczególnie silnie podrożały tzw. usługi handlowe (o 2,5 proc.), które odzwierciedlają zmiany marż hurtowników i detalistów. Uwagę zwraca 14,4-proc. skok marż w hurtowej sprzedaży sprzętu profesjonalnego i komercyjnego – co może sugerować, że firmy przenoszą na klientów koszty związane z cłami.

Wzrosty cen objęły również sprzedaż detaliczną odzieży, obuwia i akcesoriów, handel chemikaliami i produktami pokrewnymi, usługi dostępu do przewodowych sieci telekomunikacyjnych w pakietach, a także detaliczną sprzedaż artykułów zdrowotnych, kosmetycznych, optycznych oraz żywności i alkoholu.

Niższe ceny paliw i żywności obniżyły inflację producentów

W ujęciu rocznym wskaźnik PPI zwiększył się w styczniu o 2,9 proc., wobec 3,0 proc. w grudniu. Spadek dynamiki rok do roku wynikał głównie z efektu bazy – z obliczeń wypadły ubiegłoroczne, wyższe odczyty. Publikacja raportu została opóźniona z powodu krótkiego przestoju w funkcjonowaniu administracji federalnej na początku miesiąca.

Ceny dóbr obniżyły się o 0,3 proc. – głównie za sprawą spadku kosztów energii o 2,7 proc. oraz żywności o 1,5 proc. Po wyłączeniu tych dwóch kategorii ceny towarów wzrosły jednak wyraźnie, o 0,7 proc.

Inflacja bazowa PCE może sięgnąć 3,1 proc.

Część komponentów raportu PPI jest wykorzystywana przy wyliczaniu indeksu cen wydatków konsumpcyjnych, który jest kluczową miarą inflacji dla Rezerwy Federalnej i punktem odniesienia dla jej 2-proc. celu inflacyjnego.

Jeszcze przed publikacją danych o PPI ekonomiści szacowali, że inflacja bazowa PCE mogła w styczniu wzrosnąć nawet o 0,5 proc. miesiąc do miesiąca, co przełożyłoby się na 3,1 proc. w ujęciu rocznym. W grudniu wskaźnik bazowy PCE zwiększył się o 0,4 proc. mdm i o 3,0 proc. rdr. Opóźniony raport o inflacji PCE ma zostać opublikowany 13 marca.

Możesz zainteresować się również: