Sesja na rynku papierów skarbowych wyglądała wczoraj podobnie jak na rynku walut — tu też inwestorzy czekali na komunikat, który RPP opublikuje dziś. Nikt nie spodziewa się, że jutro władze zdecydują się na zmianę stóp. Jednak na konkretne wnioski co do kształtu polityki monetarnej trzeba będzie jednak poczekać do lutowej projekcji inflacji.
Tymczasem wczoraj ceny obligacji z krótkiego i długiego końca krzywej rentowności praktycznie się nie zmieniły. Wzrosły za to ceny w segmencie pięcioletnich papierów. Bezpośrednią przyczyną było ogłoszenie przez Ministerstwo Finansów podaży na jutrzejszą aukcję zamiany. Resort zaoferuje do odkupu papiery zapadające w tym roku. Ich łączna wartość nominalna sięga w sumie blisko 27 mld zł. W zamian sprzedawane będą papiery o długim terminie zapadalności, jednak wśród nich nie będzie pięcioletnich. Po tej informacji ich rentowność na rynku wtórnym spadła o 5 pkt baz. O 15.45 dochodowość dwuletnich papierów wyniosła 6,19 proc., pięcioletnich — 6,24 proc., a dziesięcioletnich — 5,96 proc.