Cersanit przestaje być pupilem inwestorów

Adrian Boczkowski
15-07-2008, 00:00

Kapitalizacja blue chipa zmalała w dwa tygodnie o jedną trzecią

Wczoraj, podobnie jak na kilku wcześniejszych sesjach, Cersanit należał do liderów spadków wśród największych spółek. Rynkowa wycena producenta płytek ceramicznych i wyposażenia łazienek spadła w tydzień o jedną czwartą, a od początku miesiąca o ponad 30 proc. (do 13,83 zł). Tymczasem WIG20 był wczoraj jedynie 1,6 proc. niżej niż przed dwoma tygodniami.

Ostatnie rekomendacje instytucji zajmujących się Cersanitem nie były negatywne (trzy „kupuj”, jedna „trzymaj”, jedna „neutralnie”). Analitycy z domów maklerskich wycenili akcję na 20,3- -35,4 zł. Najniższą cenę docelową wyliczył Radosław Łukaszczyk z Millennium DM, który jest autorem najnowszego raportu z końca czerwca. Podkreślił on, że spółka wciąż ponosi wysokie koszty finansowe (obsługa zadłużenia oraz drożejący złoty), a strategia ekspansji na rynkach naszego regionu, choć korzystna i pożądana, niesie wiele zagrożeń. Tych przed rokiem inwestorzy zdawali się nie zauważać, wyceniając firmę ponad 40 razy powyżej rocznego zysku netto. Sprowadzenie kursu do obecnych realiów rynkowych, pomimo widocznego rozwoju spółki, musiało więc być bolesne (roczna zniżka o 70 proc.).

Dla firmy, która 40 proc. produkcji sprzedaje za granicą, a połowę eksportu rozlicza w dolarach, olbrzymia zniżka wartości amerykańskiej waluty w ostatnich miesiącach była dotkliwa. Mimo to Cersanit, który przejął Opoczno, udowodnił, że dobrze radzi sobie na rynku. W pierwszym kwartale przychody wzrosły o 17 proc. (do 374,4 mln zł), a zysk operacyjny o 32 proc. (do 53,9 mln zł). Duże odsetki od kredytów oraz spadające marże z eksportu zmniejszyły jednak zysk netto o 28 proc., do 20,7 mln zł. Dla oceny obecnej kondycji Cersanitu duże znaczenie będą miały wyniki z drugiego kwartału, które poznamy 14 sierpnia.

Odwrót inwestorów od akcji krajowych konkurentów Cersanitu nie przebiegał tak gwałtownie, jak w przypadku spółki z WIG20. Kurs ponad 10 razy mniejszej Ceramiki Nowa Gala spadł od początku lipca jedynie o 2,4 proc. Wycena przeżywającego duże trudności Polcoloritu (sprzedaż spada w dwucyfrowym tempie) stopniała o 23 proc. A przecież Cersanit ma się znacznie lepiej.

Analitycy KBC Securities i Millennium DM po opublikowaniu przez Cersanit wyników z I kwartału prognozują, że grupa zarobi w tym roku netto 173,6-174,4 mln zł. Oznacza to, że wskaźnik cena do zysku (C/Z) dla obecnego kursu wynosi około 11,6. To nieco mniej niż obecna wartość C/Z dla blue chipów, opierająca się na wynikach z ostatnich czterech kwartałów. Biorąc pod uwagę spodziewany wzrost czystego zysku w przyszłym roku o blisko połowę, mało prawdopodobne wydaje się utrzymanie silnego trendu spadkowego kursu Cersanitu. Spółka będzie miała bardzo atrakcyjne wskaźniki nie tylko na tle polskich spółek, ale również w porównaniu z zagranicznymi konkurentami.

Adrian Boczkowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adrian Boczkowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Cersanit przestaje być pupilem inwestorów